W piątek policjanci z Zamościa otrzymali zgłoszenie o tym, że podczas prac budowlanych na jednym z zamojskich osiedli natrafiono na pozostałości z czasów II wojny światowej.
Przedmioty leżały w wykopie na głębokości około 3 metrów. Jak się okazało robotnicy natrafili na skorodowaną lufę i zamek karabinu, granat ręczny oraz kilkadziesiąt sztuk amunicji do karabinu.
Mundurowi zabezpieczyli teren i zadbali, aby nikt z osób nieuprawnionych zaciekawionych znaleziskiem nie zbliżał się do niebezpiecznych przedmiotów. Na miejsce skierowano również patrol saperski z jednostki wojskowej w Chełmie, który zajął się neutralizacją znalezionych w ziemi pozostałości prawdopodobnie z czasów wojny.
(fot. Policja Zamość)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Polsce panuje wszechobecna paranoja i poczucie zagrożenia. Wpajane bez przerwy przez media bzdury skutkują tym że wszyscy normalni i myślący ludzie są zaangażowani w tracenie czasu i pieniędzy na zbędne i przesadzone zabezpieczenia dosłownie wszędzie. Głupota niektórych osobników kosztuje nas wszystkich mnóstwo czasu i pieniędzy, ale kogo to obchodzi. barany zobaczą pustą łuskę po pocisku i będą saperów wzywać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiecej.propagandy jak realnego.zagrozenia wystarczylo tylko.zabrac granat i amunicje i.po klopocie