W czwartek, 5 listopada, w Sali Kolumnowej Pałacu Zamoyskich odbyło się podsumowanie tegorocznego sezonu turystycznego. W wydarzeniu uczestniczyli samorządowcy, przedstawiciele instytucji kultury, hotelarze, restauratorzy, przewodnicy i przedsiębiorcy. Oprócz przedstawienia statystyk, ważnym punktem programu były rozmowy o przyszłości branży.
Prezydent Zamościa Rafał Zwolak zwracał uwagę, że miasto ma ogromny potencjał, jednak samo posiadanie zabytków wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO nie wystarcza już, aby skutecznie konkurować o turystów. Współcześni podróżni oczekują bowiem czegoś więcej niż możliwości obejrzenia historycznej zabudowy. Liczą się dodatkowe atrakcje, ciekawe wydarzenia, lokalne doświadczenia i oferta, która pozwoli im aktywnie spędzić czas.
Prezydent odniósł się również do trudnej sytuacji geopolitycznej i obaw związanych z wojną toczącą się za wschodnią granicą Polski. Mimo alertów i niepokojących informacji Zamość nadal przyciąga odwiedzających. Przypomniał, że miasto pracuje także nad strategią rozwoju turystyki. Wcześniej przeprowadzono badania wśród mieszkańców i turystów, aby ustalić, co stanowi największy atut Zamościa, a jakie elementy wymagają poprawy.
Ponad 268 tysięcy odwiedzających. Wzrost jest niewielki
Statystyki przedstawione przez Wojciecha Sachajkę, prezesa Lokalnej Organizacji Turystycznej Zamość i Roztocze, pokazują, że zainteresowanie miastem utrzymuje się na stabilnym poziomie. W 2024 roku odnotowano 251 963 odwiedzających, rok później było ich 268 013. W sezonie 2026 liczba ta wzrosła do 268 469. Oznacza to, że w ciągu roku przybyło 456 osób, czyli zaledwie 0,17 proc. W porównaniu z 2024 rokiem Zamość zyskał jednak ponad 16,5 tys. odwiedzających.
Trzeba zaznaczyć, że przedstawione liczby pochodzą z danych zbieranych w obiektach i atrakcjach turystycznych. Nie obejmują więc wszystkich osób, które odwiedzają miasto. Niepoliczalni są bowiem Ci, którzy przyjeżdżają do Zamościa na kilka godzin korzystając z obecności np. w Lublinie i nie korzystają z żadnych biletowanych atrakcji. Dlatego dane te należy traktować jako obraz tendencji, a nie pełną statystykę ruchu turystycznego.
Interesująco przedstawiają się dane dotyczące długości pobytu. Okazuje się, że osoby korzystające z noclegów w Zamościu spędzają w mieście nieco więcej czasu niż przed rokiem. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego za okres od kwietnia do sierpnia wynika, że średnia długość pobytu wzrosła z 1,71 noclegu w 2025 roku do 1,81 noclegu w 2026 roku. To poprawa o około 5,8 proc.
Nie oznacza to jednak, że sytuacja w branży jest wyłącznie pozytywna. W tym samym okresie liczba turystów korzystających z noclegów w zamojskich obiektach posiadających co najmniej 10 miejsc noclegowych zmniejszyła się o 14,58 proc. Dla porównania, w całym województwie lubelskim odnotowano niewielki wzrost, wynoszący 0,52 proc.
Francuzi, Czesi i Niemcy chętnie odwiedzają Zamość
Wśród turystów indywidualnych, którzy korzystali z Biura Informacji Turystycznej, najwięcej było mieszkańców województw mazowieckiego, małopolskiego, wielkopolskiego, pomorskiego i lubelskiego. W przypadku grup zorganizowanych zdecydowanie dominowali mieszkańcy Lubelszczyzny. Kolejne miejsca zajęły województwa podkarpackie, mazowieckie, małopolskie i śląskie.
Zamość odwiedzają również goście z zagranicy. Wśród obcokrajowców, których pochodzenie odnotowano w informacji turystycznej, najliczniejsi byli Francuzi, Czesi i Niemcy. Nie brakowało także turystów ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Hiszpanii, Włoch, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, Węgier i Portugalii. Według danych dotyczących większych obiektów noclegowych zagraniczni goście stanowili 8,32 proc. korzystających z noclegów. Zdecydowaną większość, czyli 91,68 proc., stanowili turyści krajowi.
Weekend za pół ceny okazał się sukcesem
Jednym z najciekawszych przedsięwzięć promocyjnych tegorocznego sezonu była akcja „Weekend za pół ceny”, zorganizowana w dniach 23–25 października. Wzięli w niej udział hotelarze, restauratorzy, instytucje kultury oraz operatorzy atrakcji turystycznych, oferując swoje usługi z 50-procentową zniżką.
Największym zainteresowaniem cieszyło się zamojskie zoo. W ramach akcji odwiedziły je 1624 osoby. Dużym powodzeniem cieszyły się również Trasa Turystyczna Bastion VII, Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał oraz kryta pływalnia. Z atrakcji tych skorzystało odpowiednio 328, 305 i 256 osób. Muzeum Zamojskie odwiedziło 195 osób, Taras Widokowy – 166, Podziemną Trasę Turystyczną – 86, a spacery z przewodnikiem zgromadziły 42 uczestników.
Organizatorzy nie ukrywają zadowolenia z rezultatów. Wszystkie przygotowane oferty zostały wykorzystane, a zainteresowanie akcją pokazało, że warto organizować podobne przedsięwzięcia również poza wakacyjnym szczytem sezonu.
Regionalne smaki coraz większą atrakcją dla turystów
Podczas gali sporo miejsca poświęcono również zmieniającym się oczekiwaniom odwiedzających. Okazuje się, że turyści coraz częściej chcą nie tylko zwiedzać, ale również poznawać lokalną kulturę poprzez kuchnię, historię i spotkania z mieszkańcami. Dużym zainteresowaniem cieszą się regionalne potrawy.
Wśród wymienianych przysmaków znalazły się piróg biłgorajski, flaczki po zamojsku i cebularze. Restauratorzy zauważają, że nawet osoby przyjeżdżające w grupach zorganizowanych coraz chętniej wybierają lokalne specjały zamiast tradycyjnych dań obiadowych.