Do obu zdarzeń doszło na kraśnickim odcinku drogi ekspresowej S19, gdzie funkcjonariusze prowadzili kontrole prędkości. Policjanci ujawnili dwóch kierowców, którzy zlekceważyli obowiązujące ograniczenie do 120 km/h.
Pierwszym z zatrzymanych był 37-letni kierowca Mercedesa. Policyjny pomiar wykazał, że mężczyzna poruszał się z prędkością aż 208 km/h, przekraczając dopuszczalny limit o 88 km/h.
– Funkcjonariusze prowadzący kontrolę prędkości ujawnili kierującego samochodem marki Mercedes, który poruszał się z prędkością 208 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 120 km/h. Za kierownicą pojazdu siedział 37-letni mężczyzna – informuje aspirant Marzena Sałata z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.
Za rażące przekroczenie prędkości kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych, a na jego konto trafiło 15 punktów karnych.
BMW pędziło niemal 200 km/h
Niewiele wolniej jechał drugi zatrzymany kierowca. 39-letni mężczyzna prowadzący BMW poruszał się tą samą trasą z prędkością 196 km/h. Oznacza to, że przekroczył obowiązujące ograniczenie o 76 km/h.
Również w tym przypadku policjanci nie zastosowali taryfy ulgowej. Mężczyzna otrzymał mandat karny w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych.
Łącznie obaj kierowcy zostali ukarani mandatami na kwotę 5000 złotych, a na ich konta trafiło w sumie 30 punktów karnych.
Policja apeluje o rozsądek za kierownicą
Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość stanowi jedno z największych zagrożeń na drogach. Nawet na trasach ekspresowych, przystosowanych do szybszej jazdy, znaczne przekraczanie dopuszczalnych limitów może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Przy prędkościach zbliżonych do 200 km/h kierowca ma znacznie mniej czasu na reakcję w przypadku pojawienia się nieoczekiwanej przeszkody, a droga hamowania znacząco się wydłuża.
– Przypominamy, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych zdarzeń drogowych. Apelujemy do kierowców o rozwagę i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości, które mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego – podkreśla aspirant Marzena Sałata.
Policjanci zapowiadają konsekwentne reagowanie na niebezpieczne zachowania kierowców. Przypominają jednocześnie, że przestrzeganie ograniczeń prędkości to nie tylko sposób na uniknięcie mandatu, ale przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa własnego i innych uczestników ruchu.

3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łącznie obaj kierowcy zostali ukarani mandatami na kwotę 5000 złotych, a na ich konta trafiło w sumie 30 punktów karnych. – tak, to ma sens: podawanie lacznej kwoty mandatow i punktow. Od razu poczulem sie przestraszony i zawstydzony, na pewno nie bede za szybko jezdzil. Swoja droga, malo doswiadczen z Majtczakiem, z Zakiem i sqrwielem z Nowego Sacza… te mandaty powinny byc o rzad wielkosci wieksze, nie 2,5, lecz 25 tys. zl. Bo 2,5 to ja w kieszeni nosze, jak Antek z 40-latka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze, masa takich debili jeździ.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy pojazdy widoczne od tyłu mają włączone światła mijania?
Jeżeli nie to w ramach takich oszczędności radze jeszcze: wyłączyć: radio, wentylację/ klimatyzacje/nawigację oraz telefon, bo ten też prąd zużywa przy ładowaniu. Warto też jesienią/zimą wystawić lodówkę na balkon.