Do zdarzenia doszło we wtorek, 6 października. Jak informuje młodszy aspirant Marcin Bajon z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie, kierująca próbowała uniknąć zderzenia ze zwierzęciem.
— Kobieta, próbując uniknąć zderzenia, wykonała gwałtowny manewr, w wyniku którego zjechała z drogi, uderzyła w przepust drogowy, a następnie wjechała na teren prywatnej posesji — przekazuje policjant.
43-latka była trzeźwa i miała wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami.
— Z uwagi na odniesione poważne obrażenia zespół ratownictwa medycznego przetransportował kobietę do szpitala — informuje młodszy aspirant Marcin Bajon.
Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Przeprowadzone czynności będą podstawą do ustalenia dokładnych okoliczności i przebiegu wypadku.
Policja apeluje o rozwagę
Funkcjonariusze przypominają o zagrożeniach związanych z pojawianiem się zwierząt na jezdni.
— Dzikie zwierzęta pojawiające się na drodze bywają nieprzewidywalne, a gwałtowne manewry przy dużej prędkości mogą doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem — podkreśla Marcin Bajon.
Policja zaleca dostosowanie prędkości do warunków na drodze, szczególnie po zmierzchu i w miejscach oznaczonych znakami ostrzegającymi przed dziką zwierzyną. Ważna jest również obserwacja poboczy — oczy zwierząt mogą odbijać światło reflektorów.
Po zauważeniu zwierzęcia na drodze należy zwolnić i użyć sygnału dźwiękowego. Trzeba też pamiętać, że za jednym osobnikiem mogą pojawić się kolejne.


5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Logika blondynki. W jezu sarenkę, nie wjeżdżamy. Co najwyżej w przepust i płot.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to było za zwierzę, że warto było narazić swoje życie i mienie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ha ha ha widoczność pobocza po 100m
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś dziwnie pachnie to zwierzę. Przecież to nie wąska, leśna droga, żeby dać się zaskoczyć przez zwierzę, które tak sobie „nagle wbiegło przez auto”. Poza tym, n-ty raz powtarzam: zwierząt mniejszych od krowy nie omija się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i? Walniesz w taką sarnę, nie masz AC i musisz naprawiać z własnej kieszeni