W sobotę, 3 października, tuż po godz. 20 dyżurny strzyżowskiej komendy otrzymał zgłoszenie od pracownika stacji paliw przy drodze krajowej nr 19. Z przekazanej informacji wynikało, że na parkingu przebywa czterech obcokrajowców. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy wydziału kryminalnego oraz powiadomiono inne służby.
Transport z Serbii miał dotrzeć do Finlandii
Policjanci zastali na parkingu czterech mężczyzn deklarujących afgańskie obywatelstwo. Ustalili, że przyjechali w naczepie samochodu ciężarowego, który wjechał do Polski przez przejście graniczne w Barwinku.
– Ciężarówką przewożono sprzęt AGD z Serbii z docelowym miejscem dostawy w Finlandii – informuje podkarpacka policja.
Podczas postoju obcokrajowcy rozcięli ostrym narzędziem plandekę naczepy i wyszli na zewnątrz. O ich obecności na parkingu kierowca ciągnika siodłowego, obywatel Serbii, poinformował pracownika stacji.
Dalsze czynności prowadziła Straż Graniczna
Na miejsce wezwano grupę procesową, funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz Krajowej Administracji Skarbowej.
– Zatrzymani cudzoziemcy nie posiadali przy sobie żadnych dokumentów i posługiwali się wyłącznie ojczystym językiem – przekazuje Podkarpacka Policja.
Po zakończeniu czynności na miejscu zdarzenia czterech mężczyzn przekazano funkcjonariuszom Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, którzy prowadzili z nimi dalsze czynności procesowe.
Funkcjonariusze KAS otworzyli również naczepę. Nie znaleźli w niej innych osób.

Źródło: Policja Podkarpacka
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzikusy. Na powitanie powinni być porządnie spałowani po piętach i wypier…z PL!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… rozcięli ostrym narzędziem plandekę naczepy … – światła myśl, bo jak powszechnie wiadomo tępym narzędziem trudno jest rozciąć plandekę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ooo… po minusach należy przypuszczać, że są tu tacy, którzy uważają że „bejsbol” jest ostrym narzędziem, bardzo przydatnym do rozcinania plandek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie wielbłąda razem z kośćmi zeżarli. Nawet śladu po sierści nie było?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eeee… chyba nic nie jedli bo nie napisano, że z tego otworu wyciętym ostrym narzędziem, śmierdziało na cały region i okolice