Pięć lat inwestycji w bezpieczeństwo
Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031 ma zwiększyć przygotowanie państwa i samorządów na sytuacje kryzysowe, w tym zagrożenie wojenne i katastrofy naturalne. Jest kontynuacją działań prowadzonych w latach 2025–2026.
— To 5 lat gwarancji środków na obronę cywilną. W tym czasie zainwestujemy 102,4 mld zł, z czego ok. 30 mld zł trafi do regionów i samorządów — poinformował premier Donald Tusk.
Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na miejsca schronienia, rozwój bazy ratowniczej oraz zakup sprzętu ratowniczego i medycznego. Program obejmuje także inwestycje służące utrzymaniu dostaw wody i energii, aby podstawowe usługi mogły działać również w warunkach kryzysu.
Przed posiedzeniem Rady Ministrów szef rządu mówił o oczekiwanych efektach tych przedsięwzięć.
— To wszystko w ciągu 5 lat. Jestem przekonany, że w trakcie realizowania tych projektów wszyscy Polacy poczują, że stajemy się z miesiąca na miesiąc miejscem bezpieczniejszym, nawet w sytuacjach krytycznych — powiedział Donald Tusk.
Łączność, ostrzeganie i cyberbezpieczeństwo
Jednym z kluczowych obszarów programu będzie sprawna wymiana informacji między administracją państwową, samorządami, służbami i pozostałymi podmiotami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Zaplanowano rozwój systemów wykrywania zagrożeń, ostrzegania i alarmowania, a także bezpiecznej łączności oraz cyberbezpieczeństwa.
Premier wskazał na znaczenie tych rozwiązań w kontekście współczesnych konfliktów.
— Szczególnie za wschodnią granicą widać, jak we współczesnych konfliktach kluczową rolę odgrywa informacja i łączność. Bez tego nie ma się szans w konfrontacji z agresją — wyjaśnił szef rządu.
Środki przewidziane dla regionów i samorządów mają pozwolić na dostosowanie przedsięwzięć do lokalnych zagrożeń i potrzeb mieszkańców.
— Samorządy będą miały głos współdecydujący o tym, jakiego typu inwestycje – czy to jest schron, czy to jest remiza czy to kwestia telekomunikacji – są najbardziej potrzebne — podkreślił premier.
Nowa linia kolejowa na południu Gdańska
Rada Ministrów przyjęła także uchwałę ustanawiającą program wieloletni „Rozwój kolei metropolitalnej na obszarze aglomeracyjnym Trójmiasta” na lata 2026–2029. W jego ramach ma powstać nowy odcinek Pomorskiej Kolei Metropolitalnej między Gdańskiem Śródmieściem a węzłem Kowale.
Trasa ma poprawić połączenia południowych dzielnic Gdańska oraz sąsiednich gmin z centrum miasta.
— Cieszę się z podjęcia decyzji o rozbudowie kolei metropolitalnej w Trójmieście. Długo nad tym pracowaliśmy, ale byliśmy zdeterminowani, żeby umożliwić połączenie dalszych dzielnic ze śródmieściem — podkreślił Donald Tusk.
Szacunkowy koszt inwestycji wynosi około 2,3 mld zł. Nowa linia ma zostać zintegrowana z pozostałymi środkami transportu, a węzły przesiadkowe umożliwią przesiadki między pociągami, tramwajami i autobusami. Uruchomienie trasy zaplanowano na 2030 rok.
Podobna inwestycja kolejowa ma zostać zrealizowana również w Krakowie.
Źródło: KPRM
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a ktoś powie po co znowu zmieniacie mundury za ponad 1mld zł? po co to przepalanie pieniędzy? to jest ten wasz SAFE?