Od stycznia do końca września tego roku na Lubelszczyźnie odnotowano 41 wypadków drogowych z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Jedna osoba zginęła, a 34 zostały ranne.
— Analiza zdarzeń z udziałem kierujących hulajnogami elektrycznymi na terenie naszego województwa pokazuje, że w tej grupie wciąż utrzymuje się wzrost ilości wypadków oraz kolizji — informuje nadkomisarz Anna Kamola, rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Policjanci sprawdzają wyposażenie, modyfikacje i uprawnienia
Podczas wojewódzkich działań funkcjonariusze zwracają szczególną uwagę na wyposażenie hulajnóg, ich modyfikacje techniczne oraz spełnienie warunków dopuszczenia do ruchu. Kontrolują również, czy kierujący mają wymagane uprawnienia.
Akcja obejmuje wykroczenia popełniane przez użytkowników hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego, a także naruszenia przepisów przez innych kierujących wobec tej grupy uczestników ruchu.
Działaniom kontrolnym towarzyszą rozmowy z młodzieżą i dorosłymi. Policjanci wyjaśniają obowiązujące zasady i zwracają uwagę na odpowiedzialne zachowanie na drodze.
— Jednocześnie reagujemy na wszystkie wykroczenia popełniane przez użytkowników hulajnóg, bo bezpieczeństwo to nie tylko profilaktyka, ale również konsekwentne egzekwowanie przepisów — podkreśla rzeczniczka.
Kto może jeździć hulajnogą elektryczną?
Na drodze publicznej hulajnogą elektryczną może kierować osoba, która ukończyła 13 lat. Młodsze dzieci mogą korzystać z niej wyłącznie w strefie zamieszkania i pod opieką osoby dorosłej.
Kierujący, którzy ukończyli 13 lat, ale nie mają jeszcze 18 lat, muszą posiadać kartę rowerową albo prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.
Od 3 czerwca 2026 roku osoby, które nie ukończyły 16 lat, mają obowiązek używania kasku ochronnego podczas jazdy hulajnogą elektryczną. Wymóg ten dotyczy również dzieci i młodzieży poniżej tego wieku korzystających z rowerów oraz urządzeń transportu osobistego.
Jezdnia i chodnik tylko w określonych sytuacjach
Kierujący hulajnogą elektryczną powinien korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są wyznaczone dla jego kierunku jazdy. Przy braku takiej infrastruktury może poruszać się jezdnią, na której dopuszczalna prędkość nie przekracza 30 km/h.
Jeśli limit na jezdni jest wyższy niż 30 km/h, a nie ma drogi dla rowerów ani pasa ruchu dla rowerów, wyjątkowo dopuszczalna jest jazda chodnikiem lub drogą dla pieszych. Trzeba wtedy zachować szczególną ostrożność, poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, ustępować pieszym pierwszeństwa i nie utrudniać im ruchu.
Gdy przy jezdni z ograniczeniem powyżej 30 km/h brakuje zarówno infrastruktury rowerowej, jak i drogi dla pieszych, użytkownik hulajnogi elektrycznej nie może kontynuować jazdy jezdnią.
Apel do rodziców i opiekunów
Policja przypomina, że użytkownik hulajnogi jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego. Powinien dostosowywać prędkość do warunków i zwracać uwagę na innych.
— Pamiętajmy, że chwila nieuwagi lub lekceważenie przepisów może mieć poważne konsekwencje — przestrzega nadkomisarz Anna Kamola.
Przed udostępnieniem hulajnogi dziecku rodzice i opiekunowie powinni zapoznać je z przepisami oraz zasadami bezpiecznej jazdy. Ważne jest także sprawdzenie, czy ma wymagane uprawnienia i korzysta z kasku, jeśli nie ukończyło 16 lat.
Źródło: Policja Lublin
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wypadki… Ale za to ile frajdy sprawia oglądanie w necie wyczynów tych bezmózgich osobnic i osobników!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pochwalisz się kiedy Ty sam ostatnio robiłeś za takiego bezmózga? Jechałeś tym w ogóle kiedyś?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Jeśli limit na jezdni jest wyższy niż 30 km/h, a nie ma drogi dla rowerów ani pasa ruchu dla rowerów, wyjątkowo dopuszczalna jest jazda chodnikiem lub drogą dla pieszych.” To jeszcze niech Kamola doprecyzuje słowo „wyjątkowo”, bo np na osiedlach, takich jak sławin to słowo „wyjatkowo” ma duże znaczenie, szczególnie na ul Sławinkowskiej i Willowej. Kiedy mamy do czynienia z „wyjatkowo”, Kamola?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślisz, że Pouczeniówka w Lublinie wystawiła choć jeden mandat za jazdę rowerem/hulajnoga/samochodem po chodniku? Więc jeżeli widzisz samochodzistę, rowerzystę czy hulajnogostę pędzącego po chodniku to już wiesz do kogo powinieneś kierować żale.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdybyś nie zauważył, to w moim krótkim komentarzu 2x zadałem pytanie ad personam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zabawki do kalectwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś z segregowaniem komentarzy jest nie tak. Komentarze z limitem nie wyświetlają się pod komentowanym wątkiem, tylko nad nim. Bez sensu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
41 wypadków to dużo czy mało? Da się to porównać do innych pojazdów, które brały udział w wypadkach. Albo choćby z tych 41 warto by podać z czyjej winy do nich doszło. Bo to, że dochodzi np. do wypadków na przejeździe kolejowym to nikt nie rzuca pomysłów o zakazie jazdy pociągami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zakładając, że hulajnoga porusza się z maksymalna prędkościa 20km/h, jej użytkownik posiada uprawnienia wydane administracyjnie (zna prawo) i przestrzega rozporządzeń (np dot wyposażenia), odpowiedź brzmi TAK, bardzo dużo jak na urządzenie, poruszające się z prędkością max 20km/h nad którym łatwo zapanować również 13-to latkowi wg POlskiego prawa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem przekonany, że gdyby analogiczne ograniczenia prędkości występowały w samochodach (50km/h w mieście, 90km/h poza, 120/140-S/A) to liczba wypadków zmniejszyłaby się o 75%. W Polsce dochodzi do 30.000 wypadków rocznie, więc tysięcy wypadków dałoby się uniknąć i tysięcy ofiar (setek śmiertelnych). Wypadki na hulajnogach to jest może 1% wszystkich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akcja dotyczy hulajnóg. Kiedy akcja dotyczy innych użytkowników dróg, rozmawiamy w kontekście akcji. W czym masz problem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam problem z tym, że ktoś po raz kolejny robi z igły widły. Niewielki/marginalny problem sprawia to, że policja nie zajmuje się poważnymi problemami tylko „dziećmi na hulajnogach”.
Jedyny problem jaki istnieje z tymi urządzeniami, że spora część z nich to motorowery, a drugi, że ktoś w ogóle dopuścił legalne e-hulajnogi to tego, żeby mogły jeździć po chodnikach. To jest główne źródło problemów. Miejsce pojazdów jest na jezdni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli 13 latek bez kasku i oświetlenia, porusza się z prędkością 50km/h na urządzeniu, nad którym nie potrafi zapanować, po chodniku, którym uczęszczają matki z dziećmi w wózkach, dzieci prowadzone za rekę, starcy z wózkami zakupowymi – jest dla ciebie problemem „jedynie marginalnym”, to wg mnie te kontrole, których doświadczasz na rowerze, mogą mieć podłoże zupełnie inne niż twoja metryka, a na pewno nie brak dzwonka.