Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

34-latek z dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów spowodował zdarzenie drogowe i uciekł

Policjanci z Miączyna zatrzymali 34-letniego mieszkańca gminy Sitno, który kierując osobowym oplem, stracił panowanie nad pojazdem, wjechał w zarośla i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Po zdarzeniu mężczyzna wraz z pasażerem oddalił się z miejsca. Okazało się, że kierowca złamał trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, w tym jeden dożywotni. Usłyszał już zarzuty i odpowie także za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

fot. Policja Zamość

Na początku tygodnia policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego, do którego doszło w jednej z miejscowości gminy Miączyn w powiecie zamojskim. Jak wynikało z relacji świadków, osobowy opel uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji oraz w rosnące obok krzewy. Po kolizji z pojazdu wysiadło dwóch mężczyzn, którzy następnie oddalili się w przeciwnych kierunkach.

Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, rozpoczęli poszukiwania uczestników zdarzenia. W pobliskim polu zboża odnaleźli 16-latka, który, jak się później okazało, był pasażerem opla. Nieletni mieszkaniec gminy Sitno znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Został przewieziony do szpitala na szczegółową diagnostykę, po czym wypisano go do domu i oddano pod opiekę krewnej.

Policjanci z Komisariatu Policji w Miączynie niezwłocznie przystąpili do dalszych czynności i ustalili tożsamość kierowcy. Okazał się nim 34-letni mieszkaniec tej samej gminy. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

Podczas prowadzonego postępowania wyszło na jaw, że 34-latek miał aż trzy aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych – w tym jeden o charakterze dożywotnim. Mimo to wsiadł za kierownicę i doprowadził do niebezpiecznego zdarzenia drogowego, stwarzając zagrożenie dla siebie i innych.

W środę podejrzany usłyszał zarzuty niestosowania się do orzeczonych przez sąd środków karnych, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo odpowie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie pod nadzorem prokuratury.

13 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    Opresyjna policja powinna go zostawić w spokoju, winny przecież jest jak zawsze rowerzysta bez swiatel w rowerze lub pieszy po złej stronie drogi

  2. Franio
    Odpowiedz

    Miał pecha. Gdyby nie spowodowanie kolizja to jeździły dalej i śmiał się z hulajnogistów czy rowerzystów, których policja kontroluje 5 razy dziennie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy