Jest decyzja Sądu Rejonowego w Biłgoraju w sprawie tragicznego w skutkach wypadku, w którym zginęła 15-letnia dziewczyna. Zdarzenie miało miejsce w dniu 29 grudnia ub. roku w miejscowości Różaniec Drugi w gminie Tarnogród, w powiecie biłgorajskim.
Poruszający się drogą wojewódzką kierowca mazdy wjechał w 15-letnią mieszkankę gminy Tarnogród. Nastolatka doznała ciężkich obrażeń ciała i w krytycznym stanie została przetransportowana do szpitala. Nie udało się jednak uratować jej życia.
Kierowca mazdy, 31-letni mieszkaniec powiatu Dąbrowa Górnicza w województwie śląskim, był trzeźwy. Jak ustalili policjanci, nastolatka poruszała się prawidłową stroną jezdni. Do czasu wyjaśnienia sprawy, mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Po doprowadzeniu do prokuratury kierowcę przesłuchano, a śledczy przedstawili mu zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Następnie mężczyzna odzyskał wolność.
Prowadzone pod nadzorem prokuratury policyjne czynności wykazały, że nastolatka szła wraz z koleżanką skrajem jezdni. Miejsce, w którym doszło do wypadku, znajdowało się na nieoświetlonym odcinku drogi. Poszkodowana miała ubranie w ciemnym kolorze i nie posiadała na sobie żadnych elementów odblaskowych. Występowały również słabe warunki atmosferyczne, w tym opady deszczu. Prokuratura postanowiła więc wystąpić o opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego i techniki samochodowej.
Ocena okazała się jednoznaczna. Kierowca mazdy nie miał szans na zauważenie w odpowiednim czasie idącej osoby, co pozwoliłoby na zatrzymanie pojazdu lub ominięcie pieszej. Nastolatka z kolei, w momencie kiedy z obu kierunków poruszały się pojazdy, nie zeszła z jezdni. Dodatkowo miała być zajęta korzystaniem z telefonu komórkowego. To sprawiło, że śledczy wycofali zarzuty wobec 31-latka, zaś sprawę umorzyli.
Z taką decyzją nie zgodziła się rodzina 15-latki, która złożyła do sądu zażalenie na decyzję prokuratury. Biegły w trakcie postępowania ponownie przedstawił swoje ustalenia. Sąd uznał, że zostały one wykonane prawidłowo, dlatego też postanowienie prokuratury było właściwe. Decyzja ta jest już prawomocna.
(fot. Policja)
55 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mnie zastanawia jedna bardzo ważna rzecz a skąd wiedziałeś że była zajęta telefonem skoro widział że jest zajęta telefonem to znaczy że kierowca widział ta nastolatkę bo odblaskiem był telefon komórkowy. Obstawiam że kierowca jechał z nadmierną prędkością i nie zdążył uciec. Czyli wynika z tego że. To dziecko szła prawidłową strona i byla widoczna jak że całym odblaskiem był telefon komórkowy . Tyle w temacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poruszała się prawidłową stroną drogi, ale… nie ustąpiła miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi (Kodeks drogowy art. 11 ust. 1).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byle xperia za 100-200 złotych jest już wodoodporna więc bez przesady. Jechałeś kiedyś w deszcz samochodem po nocy ? Dostajesz światłami z na przeciwka i ciężko zauważyć pieszego z latarką a co mówić bez głupiego odblasku nawet.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bannt czy ty chłopie jechałeś kiedykolwiek w nocy podczas chociażby mżawki i dostałeś światłami po oczach z na przeciwka ? Po farmazonach wypisanych przez ciebie sądzę że nie, marne szanse na zobaczenie kogokolwiek nie oświetlonego lub bez odblasku na poboczu w takiej sytuacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś mi się tutaj nie zgadza , skoro był deszcz to wątpię czy nastolatka zajęta była telefonem , gdyby tak było to widziałby odblask . Nastolatki takich drogich , wodoodpornych telefonów nie mają .Dodatkowo skoro z na przeciwka jechało auto to jednak dziewczyna oświetlona była , no i zasadnicza kwestia z jaką prędkością jechał kierowca ? Dla mnie ten wyrok jest podejrzany , gdyż zwykle w takich wypadkach kierowca zostaje skazany na kare w zawieszeniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to znaczy, że nastolatki nie stać na drogie telefony? Większość dziciaków ma telefony Apple, a ich cena jest astronomiczna. To przecież nie one je kupują tylko rodzice.
Gdy jedziesz nocą w deszczu to światła samochodu z naprzeciwka co najwyżej mogą oślepić kierowcę, a nie oświetlić pieszego. Tym bardziej, że wzrok skupia się na źródle światła, a nie na mroku pobocza.
Mam wrażenie, że nie prowadzisz auta zbyt często.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgodnie z kodeksem drogowym to pieszy ma obowiązek ustąpić miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi, a nie odwrotnie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mój syn ma wodoodporny srajfon…jedna teza obalona.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pogrązasz piesza. Skoro samochód był oświetlony to na 100% widziała samochód. Czemu nie zeszła mu z jezdni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sądy ziemskie nic nie znaczą.
Ale jeszcze sprawiedliwośći przyjdzie czas.
Człowiek nic tu jest nie warty a wielcy wszechwiedzący eksperci od ruchu drogowego co zjedli wszystkie siano z pola, jestem ciekaw jak by komentowali gdy by byli na miejscu tych rodziców co nikomu nie życzę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No, no, „nie miał szans na zauważenie w odpowiednim czasie idącej osoby”. Tak trudno zgadnąć dlaczego nie miał szans? Przecież to oczywista oczywistość, że nie dostosował prędkości do warunków jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby małolata miała odblaski i nie była wpatrzona w phona to pewnie nie doszłoby do tego.Niestety często widuję smarki z phonem w ręce, cielęce oczy wgapione w ekran i chód wężykiem,jakby po spożyciu byli.A potem kierowca winien bo nie widział.Ciekawe czy ty byś zobaczył w ciemnościach ubraną na czarno osobę wystarczająco wcześnie.Szczegolnie jeśli coś z naprzeciwka jedzie i nie możesz „długich” użyć???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pieszy korzystający z drogi ma obowiązek ustąpić miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi, a nie odwrotnie! Tutaj jest ewidentna wina pieszej. To jest „oczywista oczywistość”.
Art. 11. 1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku – z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi.
4a. Pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, chyba że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tiaaa… pieszy ma obowiązek, ale nie zawsze ten pieszy do tego się stosuje. A kierujący po to ma ma mózg, żeby nawet „zmęczonego” pieszego, który akurat postanowił przespać się na jezdni, nie rozjechać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Twój argument sam się obala.
„pieszy ma obowiązek, ale nie zawsze ten pieszy do tego się stosuje”
kierowca ma obowiązek, ale nie zawsze ten kierowca do tego się stosuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I ciąg dalszy.
Po to pieszy ma mózg by nawet pijanego kierowcę zauważyć i nie wpaść pod auto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O ile tego pieszego kierowca odpowiednio wcześniej zauważy. W nocy, w deszczu, pieszy bez odblasków… „WAS” – podejrzewam, że nie korzystasz z drogi jako kierowca, a jeśli już, to jeździsz wyłącznie w dzień (w niedzielę do kościoła i z powrotem).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to jest prawda sam często wracam z pracy o zmierzchu i mijam gówniarzerię poruszającą się poboczem drogi bez żadnych odblasków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaczyna się. Córunia niewinna. Zero poszanowania zasad ruchu drogowego, włącza się nieśmiertelność.
Takich gówniarzy jest mnóstwo.
Robią koło tyłka bogu ducha winnej osobie która miała czelność jechać drogą którą szła córunia mają głęboko w du** wszelkie zasady ruchu drogowego.. Potem rodzice jeszcze ośmielają się mieć jakieś „ale”.
Kierowco Mazdy-na twoim miejscu dopilnowałabym żeby rodzice grubo popłynęli kasowo za to ze nie potrafili córuni wychować,nauczyć zasad poruszania się po drodze-za to o smartfonie nie zapomnieli. Naprawa auta plus straty moralne-przetrzymywanie w areszcie jak przestępce plus stracone nerwy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W końcu normalny prokurator i normalny Sąd. Pieszy na drodze jest gościem. Obowiązkiem pieszego jest poruszanie się poboczem, a jeśli korzysta z jezdni to musi ustąpić pierwszeństwa samochodom poprzez zejście na pobocze.
Spotkałem już kilku „bystrych” pieszych. Musiałem zatrzymać auto, bo nie mogłem ominąć pieszego przez jadące z naprzeciwka auta. Co zrobił pieszy? Zszedł na pobocze? Oczywiście, że nie. Zatrzymał się na kilka sekund przed autem i sobie stał czekając, aż go ominę. Ręce opadają…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogłeś próbować przepłoszyć klaksonem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na grupę pieszych to nie działa. Szczególnie pieszych w wieku 15-20 lat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gwno sie znacie, poczekajcie na analizę eksperta od ruchu drogowego Frania .