W poniedziałek w jednej z włodawskich szkół 12-letni uczeń wychodząc z klasy rozpylił gaz.
Po przerwie do sali weszli uczniowie innej klasy. Nauczycielka i uczniowie poczuli duszności, drapanie w gardle i inne dolegliwości. Prowadząca lekcję otworzyła drzwi oraz wszystkie okna.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Ratownicy udzielili pomocy 28 uczniom. Czworo z nich z objawami zatrucia gazem trafiło do szpitala.
Sprawę „żartownisia” będzie rozpoznawał Sąd Rodzinny i Nieletnich.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj, jo, joj!!! W ciupie dla małolatów go nie zamkną, ale niejedno 500 plus pójdzie na minus, a i w papierki dzieciątko sobie nasruliło śmierdząco.