Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

To 11-latek podłożył ogień w szkole w Świdniku. Nie wie dlaczego to zrobił

Policjanci ze Świdnika ustalili sprawcę wczorajszego podpalenia w szkole podstawowej w Świdniku. Niebawem, odpowie za to przed sądem.

Jak już informowaliśmy, we wtorek kilka minut po godzinie 8 rano w szkole podstawowej przy al. Wojska Polskiego w Świdniku doszło do pożaru. Zanim na miejsce dojechały służby ratunkowe, dyrekcja placówki wraz z pracownikami przeprowadziła ewakuację wszystkich przebywających w środku uczniów. Jak się okazało, pożar był niewielki, jednak spowodował zadymienie. Palił się ustawiony w toalecie na pierwszym piętrze pojemnik na papier.

Od początku było jasne, że płomienie nie pojawiły się przypadkowo. Policjanci podczas poszukiwań sprawcy skupili się na uczniach szkoły. Kryminalni w końcu ustalili, kto może stać za całym zdarzeniem. Niebawem zatrzymano 11-letniego ucznia tej szkoły. Na miejsce także została wezwana jego matka.

Początkowo chłopiec zaprzeczał, aby miał cokolwiek wspólnego z pożarem, jednak ostatecznie przyznał się do podpalenia. W rozmowie z policjantami nie umiał jednoznacznie wytłumaczyć dlaczego tak się zachował. Straty wywołane działaniem ognia oszacowano na 3 tys. złotych. Policjanci skierują całą sprawę do Sądu Rodzinnego i Nieletnich.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2016-10-26 19:41:32

15 komentarzy

  1. Tereska
    Odpowiedz

    Wszyscy komentujący tutaj byli tam i wiedza lepiej.A może tak zając sie swoimi dziećmi i mezem.pozdrawiam i powodzenia życzę w wychowywaniu dzieci

  2. EASY.
    Odpowiedz

    Może wie dlaczego,tylko boi się przyznać , że jarał faje w tzw. kiblu i od peta się zapaliły papierzyska.

  3. Qqlecka Q
    Odpowiedz

    Jak miło się czyta tych wszystkich dobrze wychowanych, z dobrymi radami na wychowanie i świetnie zaznajomionymi z dzieckiem i jego rodzicami, żeby trafnie w punkt ocenić przyczynę zachowania dziecka po zdawkowym artykule w necie. Rozumiem, że nikt z czytających nie miał w dzieciństwie głupich pomysłów, których przyczyn nie potrafił wyjaśnić.Nikt i nigdy. Pozostaje się tylko cieszyć, że mamy tak świetnie wychowane społeczeństwo z patentem na każdą głupotę, społeczeństwo które nigdy w życiu nie popełnia błędów oprócz tych stylistycznych i ortograficznych- przynajmniej w necie 🙂 Normalnie żyć nie umierać…Pozdrawiam tych co zrozumieli o czym napisałam.

    1. rolnik (dawniej chłop)
      Odpowiedz

      Qqklecka Q – to, że byliśmy młodzi i popełnialiśmy błędy, nie obliguje nas żebyśmy radośnie klaskali w łapki na wieść, że jakiś zasraniec coś podpalił i jest na tyle głupi, że nawet nie wie dlaczego.
      Dostałby stosowne wpieprz to na poczekaniu by sobie wymyślił powód.

      Niedawno na ul. Okrzei, naćpane 27 letnie dzieciątko doszczętnie spaliło mieszkanie matce, która nawet po pożarze tłumaczy durnia, że „on ma ciężką depresję”, zapominając, że ćpał i chlał, a „ciężkiej depresji” dostał na wieść, że matka nie chce mu dać kasy na kolejną działkę.

  4. Ja
    Odpowiedz

    To stały komentator Kuba, dostał szlaban na komputer i dlatego się już nie udziela pod każdym artykułem.

  5. Vikary
    Odpowiedz

    Jak najszybciej pozbawić ich praw rodzicielskich skoro nie panują nad synem i zabrać 500 plus.

  6. Wacek
    Odpowiedz

    W domu dostanie lanie,nie za to że podpalił ale za to że się przyznał.

  7. ajs
    Odpowiedz

    Skoro nie wie dlaczego to zrobił to jest opóźniony w rozwoju i nie rozpoznaje czynów… Należałoby go przenieść do placówki specjalnej

    1. InSaiyan
      Odpowiedz

      Lepiej niech synka leczą z piromanii, ale skórzanym pasem po tyłku.

  8. Kamil
    Odpowiedz

    Akcja straży jest warta 3 tysiące? Bo nie bardzo wiem o co chodzi. Płonął podobno pojemnik na papier. No to nawet z zawartością nie jest warty 3 tysiące. A przerwanie lekcji i wietrzenie chyba ceny nie ma. Może i akcja tyle kosztowała, tylko w artykule jest że straty oszacowano na 3 tysiące. Nie napisali, że akcja była takiej wartości, tylko że straty. Akcja nie jest stratą, więc stąd zacząłem się zastanawiać co tam spłonęło.

    1. Lu
      Odpowiedz

      Nie akcja straży jest warta 3 tyś. tylko szkoła wyceniła straty na 3 tyś. Sam pojemnik + malowanie czyszczenie ścian może wymiana glazury bo to w toalecie się paliło, praca ludzi którzy muszą to naprawić i stąd 3 tyś. Za akcję i gotowość strażaków i innych służb płaci podatnik 😉

  9. Bob
    Odpowiedz

    Straty szkoły 3 tysia, interwencja służb, drugie tyle albo i lepiej, pensje pracowników Sądu też nie w kij dmuchał. Morał z tego taki, że to podatnik najwięcej zapłaci za bezstresowe wychowanie małego piromana. Nawet szynki naturalnego różowego koloru nie zmienią.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy