Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 18. Dyżurny opolskiej komendy przyjął od dzwoniącego mężczyzny zgłoszenie, z którego wynikało, że jego nietrzeźwa żona wróciła do domu. Jak wynikało z relacji zgłaszającego, kobieta miała kierować w takim stanie pojazdem marki Mercedes, którym wróciła do domu.
Jak się okazało na miejscu, po badaniu alkomatem, w organizmie 33-latki były ponad 2 promile alkoholu. Kobiecie zatrzymano prawo jazdy.
Wkrótce za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Grozi jej wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara pozbawienia wolności do lat 2.
(fot. Policja)
43 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każde donosicielstwo jest złe! Choć wolałbym w tym przypadku określenie SYGNALISTA:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli pijany ogrodnik przywali ci łopatą w łeb to też nikogo nie można powiadamiać bo to donosicielstwo i co to za różnica czy prywali ci samochodem czy łopatą, którą zamaszyście kopał ziemię na działce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, nie każde. Zawiadomienie policji o pijanym kierowcy jest zawsze dobre, nieważne czy to ktoś obcy czy małżonek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… nie dziwne . połowa złapanych kierowców z promilami jest po takich telefonicznych informacjach od żon , mężów , znajomych , kolegów z pracy , sąsiadów , sprzedawców sklepów i stacji paliw itd . … czy takie donosicielstwo jest złe ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i mają rację. Teraz straciła kwity, a następnym razem mogła trafić do pierdla za zabicie kogoś samochodem po pijaku. No czyli przysługa dla żony. Jak tłumaczenia nie skutkowały…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To żadne donosicielstwo, chyba ze dla takich prymitywnych jak ta zona. To godna naśladowania postawa. Brawo mąż