Do tego zdarzenia doszło w minioną sobotę po godzinie 15.00 w miejscowości Wał, w gminie Izbica w powiecie krasnostawskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że na przejeździe kolejowym osobówka zderzyła się z szynobusem.
– Jak ustalili policjanci pracujący na miejscu, 27-letni mieszkaniec Łodzi, kierujący samochodem osobowym marki Skoda, nie zastosował się do znaku drogowego B-20 STOP i wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy w chwili kiedy torami jechał szynobus relacji Lublin – Zamość. Mężczyzna jechał sam. Na szczęście w wyniku tego groźnie wyglądającego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Zarówno kierowca skody jak i maszynista byli trzeźwi – relacjonuje starszy sierżant Anna Chuszcza z krasnostawskiej Policji.
Wkrótce 27-latek stanie przed sądem i odpowie za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.


19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy szynobus miał włączone światła?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy maszynista miał kamizelkę odblaskową?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy Skoda była obsługiwana przez istotę z mózgiem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co gdyby nie miał? Pociągowi bez świateł nie trzeba ustąpić?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jaka jest różnica w widoczności pojazdu z włączonymi a wyłączonymi światłami?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym kraju mniejszy ma pierwszeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie szkoda kasy żeby takim szynobusem mężczyzna jezdz sam?
A PKP samo sobie winno. Mieszkańcy nie raz dawali do zrozumienia że kolei sobie nie życzą.