Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło wczoraj po godzinie 20 w miejscowości Krupe w powiecie krasnostawskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z dzikim zwierzęciem.
Na miejscu mundurowi ustalili, że zwierzę wybiegło wprost pod nadjeżdżający pojazd marki Peugeot, kierowany przez 40-latka z Krasnegostawu. Sarna niestety nie przeżyła zderzenia z pojazdem. Kierowcy na szczęście nic się nie stało, a jego auto zostało lekko uszkodzone.
To już kolejny przypadek zdarzenia drogowego z udziałem dzikiego zwierzęcia na terenie powiatu krasnostawskiego. Od początku kwietnia tego roku krasnostawscy policjanci odnotowali 7 podobnych przypadków.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy miało choroby współistniejące?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jaki to byl peugot bo ja skrecalem to wyprzedzal mnie ktos na podwojnej pedzil jak szalony tez peugotem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak Peugeot to pewnie francuski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A moze to slynny Jacenty ochronairz z Cersanitu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy sarna miała choroby współistniejące i w jakim była wieku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hahha jaki tytuł artykułu heheh, leże
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z czego tak rżysz – czyżby przedstawiciel masy pszenno-buraczanej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety tępota ma się nijak do pochodzenia, sugerujesz wyższość masy osiedlowej ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No jakie to dzikie zwierzę, skoro to była moja oswojona sarenka, która wybiegła z posesji przez uchyloną furtkę? To sugerujesz?