Wczoraj do Fundacji Epicrates z Lublina trafił zatruty bielik znaleziony w rejonie Poleskiego Parku Narodowego, na terenie powiatu włodawskiego. Na ptaka, w poważnym stanie, natrafili pracownicy parku.
Jak informuje Fundacja, to nie pierwszy taki przypadek. W ubiegłym roku pracownicy fundacji udzielili pomocy dwóm innym zatrutym bielikom. Czy ktoś celowo truje te piękne ptaki? Czy może truje lisy, które potem stają się pożywieniem bielików? Trudno powiedzieć, a jeszcze trudniej znaleźć motyw, którym mógł się kierować truciciel. W tej sprawie powiadomiono Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Lublinie.
W chwili obecnej trwa walka o życie bielika, jego stan jest ciężki.




(fot. Fundacja Epicrates)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Parę lat temu rozmawiałem ze strażnikami z Poleskiego Parku Narodowego i wiedzą że robią to miejscowi tylko złapać takiego głąba trudno. Orłów tam się zrobiło sporo i walcząc o żer tłuką miejscowym drób, króliki i co tam jeszcze może szwendać się po podwórku. Podobno nawet małe psy czy koty nie są bezpieczne to może komuś nerwy puściły i zrobił głupotę trując niewinne ptaszysko które tylko chciało się najeść
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten pierścionek nie wrasta mu w nogę ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piękne ptaszysko!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwierzęta to nie przedmioty. Ale spora część ludzi to wredny gatunek, który inne gatunki właśnie tak traktuje. Dobrze, że nie każdy taki jest, bo wszystko w około by zniszczyli już dawno temu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niektóre szkodniki trzeba truć, szczuty, myszy, insekty, to robi się cały czas. Nikt nie wie co inny gatunek będący wyżej w łańcuchu pokarmowy zje. Strychnina na szczuty działa tak samo zabójczo na człowieka, kiedys zresztą była dodatkiem denaturatu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcjo, a jak tam sprawa otrucia lubelskich sokołów wędrownych? Policja szuka sprawców? Napiszecie coś? Pasowało by znaleźć truciciela oraz źródło trucizny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie to jest zwierz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We wiosce pewnie wszyscy wiedzą kto, gdzie i po co trutkę rozkłada, ale zwrócić uwagi nikt nie może, służb nie zawiadomi (bo zaraz powiedzą, że kapuś) a i mordy tumanowi nikt nie obije bo i po co. Taka wschodnia mentalność. Ludzie! Dbajmy o to co wspólne. To nie jest niczyje! To jest nasze!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten orzełek wygląda jak Senyszynowa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szanowny/a rt bielik to nie orzeł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a przepraszam, powinienem był użyć określenia „wróbel”, tak pewnie byłoby poprawniej panie ornitologu