Jedną z branż, w które pandemia koronawirusa uderzyła najbardziej, jest lotnictwo. Chodzi przede wszystkim o przewozy pasażerskie. O ile duże porty lotnicze jeszcze jako tako sobie radzą, tak znacznie gorzej jest na małych regionalnych lotniskach. Nie inaczej jest w Porcie Lotniczym Lublin, które obecnie obsługuje jedynie niedzielne loty do Londynu Luton. Oznacza to, że od poniedziałku do soboty żadne rejsowe połączenia nie są obsługiwane.
Dlatego też władze lubelskiego lotniska poszukują sposobów, jak ożywić świecące pustkami miejsce. Szansę zauważono na rozwijającym się rynku usług Business Aviation. Przygotowana już została oferta skierowana do pilotów i obsługi samolotów z sektora prywatnego ruchu lotniczego.
– Brak ograniczeń czasowych i restrykcji oraz dedykowane odprawy celne i imigracyjne sprawiają, że Port Lotniczy Lublin posiada idealne warunki do obsługi samolotów z sektora biznesowego. Chcemy oferować również usługi VIP-owskie dla biznesowych użytkowników samolotów odrzutowych, turbośmigłowych, helikopterów nie zapominając oczywiście o pozostałych użytkowników lotniska – mówi prezes Portu Lotniczego Lublin Andrzej Hawryluk.
Lotnisko kusi biznesmenów również m.in. nowoczesnym i komfortowym pomieszczeniem Business Executive Lounge. W tym prestiżowym salonie wypoczynkowym załogi samolotów tranzytowych przed wylotem z Lublina lub w trakcie przerwy na obsługę techniczną mieliby możliwość relaksu. Stworzona dla nich oferta „all inclusive” umożliwia skorzystanie z napojów i przekąsek. W saloniku dostępna jest bezpłatna sieć Wi-Fi oraz telewizja. Z kolei załogi tego typu maszyn mają możliwość bezpłatnego wydrukowania dokumentów, a także skorzystania z oferty biura meteo.
W ofercie jest także asysta pracowników Businesss Executive Lounge przed kontrolą paszportową, indywidualny transport między samolotem a terminalem, jak również transport do hotelu. W dniu wylotu personel saloniku VIP zapewnia sprawną odprawę, zajmie się sprawdzeniem bagażu i asystuje aż do drzwi samolotu. Do tego dochodzi również całodobowy handling czyli sprzątanie pokładu samolotu, serwis wodny, asenizacyjny, GPU, ASU, odladzanie i tankowanie.
(fot. Krzysztof Wiśniewski)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję się jeszcze otworzyć na drifterow i handlarzy, a zimą zorganizować lodowiska i lodowe miasteczko. Może wyjdziecie na zero.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaorać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Loty zakazane. Nie wpuszczają nigdzie. Paszporty szczepionkowe a tu taką wywąchali nisze…. Super szkoda ze za nasze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To do tej pory tego nie było? No światowe lotnisko i jego prezes!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Jedną z branż, w które pandemia koronawirusa uderzyła najbardziej, jest lotnictwo”
Nie, nie „pandemia” uderzyła. Zrobiły to działania globalistów przeformatowujących nasz świat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I ci globaliści chcą „przeformatować nasz świat” między innymi poprzez doprowadzenie do blokady połączeń lotniczych?
Ciekawa teoria 🙂
Pewnie za chwilę globaliści będą chcieli dotrzeć do każdego poprzez likwidację internetu 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, przyduszenie branż i tanio wykupujemy co leci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@unn – no to kupujmy.
Według ciebie tylko ci najgorsi mają pieniądze?
No chyba, że utrzymujesz się z tego co ludzie wyrzucą do śmietnika.
Ale wyobraź sobie, że jak ktoś ma rozum to i na odpadach zrobi interes 🙂