Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zabrał ojcu samochód, uciekał przed policjantami. Za kierownicą auta 15-latek

W miniony piątek opolscy policjanci po pościgu zatrzymali pojazd osobowy, za kierownicą którego siedział 15-latek. W pojeździe znajdował się również jego 14-letni kolega. Wkrótce sprawą "wyczynu" nastolatka zajmie się sąd.

Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie. Policjanci z opolskiej jednostki na drodze wojewódzkiej nr 747 zauważyli kierowcę opla, który na skrzyżowaniu nie zatrzymał się przed znakiem „STOP”. Policjanci używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych, ruszyli za pojazdem, który zaczął uciekać.

W trakcie pościgu mundurowi w Trzcińcu w obszarze zabudowanym dokonali pomiaru prędkości opla i okazało się, że pojazd mknął z prędkością 121 km/h. Po chwili kierujący skręcił w polną drogę w kierunku lasu, gdzie pogubił części samochodu i zawisł na pniu drzewa.

Jak się okazało, za kierownicą auta siedział 15-latek z gminy Bełżyce, zaś pasażerem auta był jego 14-letni kolega. Funkcjonariusze ustalili, że 15-latek zabrał auto bez zgody swojego ojca, aby się przejechać.

Wkrótce sprawą nastolatka zajmie się sąd rodzinny i nieletnich. Tam zapadnie decyzja, co do konsekwencji prawnych dla nastolatka i jego rodziców.

(fot. Policja Opole Lubelskie)

12 komentarzy

  1. Wedkaez
    Odpowiedz

    Od kogoś mii przykład, prowincja.

  2. tomek
    Odpowiedz

    Oj, chlopaki sa nieletnie to korzystaja z zycia. I tak za straty beda placic ich rodzice, a oni co najwyzej dostana pare miesiecy poprawczaka. Jak stana sie pelnoletni, to beda musieli przybastowac.

  3. 447
    Odpowiedz

    Gdyby na tym stopie dostali w bok,winny by został kierowca jadąca droga z pierwszeństwem,bo nie zachował ostrożności.

  4. Mila
    Odpowiedz

    Jeszcze dużo diagnostów podbija na lewo nawet nie trzeba jechać na przegląd.

  5. 247
    Odpowiedz

    tatus dumny ze nauczyl szczyla jezdzic, etraz to wrotki zostana

    1. Ha Ha (nie mylić z "cha")
      Odpowiedz

      I 500+ do „osiemnastki” nie zobaczy

  6. Janusz M
    Odpowiedz

    Tutaj KUBA ma rację tego samego zdania jestem
    Kątem oka widać w jakim stanie jest te auto nie wierzę że od spodu jest inaczej nie wspomnę o przewodach hamulcowych
    Od razu na złom powinien być zabrany a diagnoście dać hinskie ostrzeżenie

  7. Kuba
    Odpowiedz

    Jak to „coś” miało ważny przegląd, to zarzuty powinien dostać przede wszystkim diagnosta, który go podbił.

    1. Zadziwionyy
      Odpowiedz

      Szybab aż wczoraj wypadła. Dziura zrobiła się tydzień temu.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Bez szyby to jeszcze wolno jechać, gorzej ta „tygodniowa dziura”, bo poniżej tego błotnika jest mocowanie do nadwozia belki tylnego zawieszenia 🙂
        W „Astrach” F jak się już zacznie to „Ruda tańczy jak szalona”.

  8. Ano ni mos...
    Odpowiedz

    Pogubił części samochodu i zawisł na pniu drzewa – tato z czystej wdzięczności i podziwu, że syn „umi” jeździć pozbiera, ściągnie z drzewa i poskłada puzzle. 😆

  9. Zadziwionyy
    Odpowiedz

    No cóż . Manto. I maliny rwać. Może zmądrzeje

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia