Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zabił po raz kolejny, do tego bez wyraźnego powodu. Kara była rażąco niska, wyrok został uchylony

Po raz kolejny sąd zajmie się sprawą zabójstwa, jakie miało miejsce przed sklepem w centrum Lublina. Poprzedni wyrok został uchylony, gdyż uznano, że kara jest niewspółmierna do popełnionego czynu.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie, który skazał Kamila K. za zabójstwo na karę 15 lat pozbawienia wolności. Wnioskował o to Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, który nie zgodził się z tak rażąco niską karą, dlatego też podjął decyzję o wniesieniu kasacji. W uzasadnieniu wskazał, że sprawca działał w brutalny, drastyczny i agresywny sposób, jak też nie zwracając uwagi na konsekwencje swojego czynu dążył z uporem do osiągnięcia zamierzonego celu.

W żaden sposób nie okazał też litości swojej ofierze, zadając jej ciosy nożem w klatkę piersiową, brzuch, głowę i przedramię. Jednak przede wszystkim dopuścił się ataku na osobę nieznaną, do tego z błahego, nieistotnego powodu, motywowany chęcią natychmiastowego odwetu okazując całkowite lekceważenie normom społecznym i prawnym. Jednak, co najważniejsze, zabójstwa dokonał w warunkach tzw. multirecydywy, co oznacza, że wcześniej już kilkukrotnie dokonał podobnych przestępstw.

Sprawa dotyczy zdarzenia, jakie miało miejsce 24 lutego 2018 roku przy ul. Narutowicza w Lublinie. Z akt sprawy wynika, że 27-letni Mateusz K. wraz z kilkoma znajomymi wstąpił do sklepu na drobne zakupy. Niebawem weszło tam dwóch mężczyzn: Kamil K. i Włodzimierz P. Kamilowi K. nie spodobało się jednak, że grupa osób prowadzi sobie pogawędkę z obsługą sklepu, blokując jednocześnie swobodne przejście. Pomiędzy mężczyznami wywiązała się kłótnia.

Kiedy obaj mężczyźni po dokonaniu zakupów opuścili sklep, po chwili wyszli z niego też Mateusz K. ze znajomymi. Wtedy pomiędzy Kamilem K. i Mateuszem K. znów doszło do sprzeczki, następnie szamotaniny, a po chwili rozpoczęła się bójka. Grupa znajomych przewróciła Kamila K. a następnie zaczęli go kopać. Włodzimierz B. starał się rozdzielić obie strony, co mu się na pewien czas udało.

Obie strony zaczęły się przechwalać kim są i ile mogą, a także jak długo każdy z nich spędził w więzieniu. Nie szczędzili przy tym wyzwisk. W pewnym momencie atmosfera znów stała się napięta, a Kamil K. wyciągnął nóż i wbił go w udo Damiana K. Następnie podszedł do Mateusza K. i zaczął mu zadawać ciosy w klatkę piersiową. Później okazało się, że czterokrotnie dźgnął go nożem. Po wszystkim Kamil K. i Włodzimierz P. uciekli. Szybko jednak zostali zatrzymani przez policjantów.

Dowodem w sprawie były nagrania z kamer monitoringu. Na ich podstawie nie zgodzono się z przyjętą przez Kamila K. linią obrony, w której wskazywał, że się tylko bronił. Jak wskazano w aktach sprawy, mężczyzna podszedł do swojej ofiary, po czym poprzez zastosowanie chwytu zadał mu 4 ciosy nożem w newralgiczne dla życia miejsca czyli klatkę piersiową, brzuch i głowę, przy czym dwa z nich, godzące w okolice tułowia, były silne i głębokie. Tym samym powinien mieć świadomość, że jego ofiara nie przeżyje.

Sąd Najwyższy podkreślił, że lubelski sąd nie uwzględnił w sposób należyty okoliczności obciążających, w tym bardzo wysokiego stopnia społecznej szkodliwości, działania pod wpływem alkoholu, popełnienia zbrodni bez racjonalnego powodu i z niskich pobudek, a przede wszystkim działania oskarżonego w warunkach tzw. multirecydywy. Do tego doszła opinia sądowo – psychiatryczna, w której biegli wskazali, że Kamil K. lekceważy podstawowe normy etyczne i społeczne, że nie jest zdolny do korzystania z doświadczeń kary i że jedną z cech jego osobowości jest agresja, co wskazuje na konieczność dłuższego okresu resocjalizacji.

Sprawą zajmie się teraz Sąd Apelacyjny w Lublinie.

(fot. wideo lublin112.pl)

32 komentarze

  1. PPP
    Odpowiedz

    Pan/pani X
    Zanim się pan wypowie proszę przemyśleć 2 razy co pan napiszę. To co napisali zgadza się mniej wiecej. Oczywiście nikt nie jest święty ale. Sprawca pierwszy zaatakował po czym Mateusz się bronił. Wtedy wybiegł drugi kolega i kłótnia była pomiędzy 2 sprawcami a 2 przypadkowymi osobami. Więc proszę nie mówić że to nie równa walka. A koledze któremu wbił nóż w nogę zabrakło kilku mm i by się wykrwawil na miejscu.

    1. X
      Odpowiedz

      kolegów ofiary było więcej, a z tekstu wynika, że przyłączyli się do kopania leżącego sprawcy – gdy jego JEDYNY kompan próbował załagodzić sytuację. jak coś jest błędne w tekście to pretensje do redakcji, a nie pouczanie mnie. bo ja nie komentuję wersji rodziny/znajomych ofiary lub sprawcy, tylko artykuł.

  2. Sołtys
    Odpowiedz

    Dożywocie w kołchozie dla patola.

  3. XCX
    Odpowiedz

    taki z recydywy to może najwyżej do berła klęknąc i to max co może 😀 haha stoją i się przechwalają chyba który głebiej bierze

  4. X
    Odpowiedz

    no sorry, ale tak sobie czytam i ta „ofiara” to taka średnio niewinna. jak widać żadna ze stron nie unikała konfliktu, a sprawca wyjął nóż, bo został skopany przez KILKA osób, nie w równej walce. gdyby ciął po rękach lub nogach unikając tętnic, pewnie by się w sądzie wybronił, ale że zabił – już kary nie uniknie.
    z całej sytuacji na plus, że dwa patusy wyeliminowane, a reszta uczestników zapewne na resztę życia „ustawiona do pionu”.

  5. Stefanek
    Odpowiedz

    „Zabił po raz kolejny, do tego bez wyraźnego powodu” no bo jak by miał powód no to by było wszystko w porządku.
    Pośmiejmy się dziś z redakcji 😉

    1. redakcja
      Odpowiedz

      A gdzie jest napisane, że byłoby w porządku?

  6. Aneta_Krasnik
    Odpowiedz

    Morderca pewnie wyborca PO. Katolik by nie popełnił takiego czynu

    1. Wasa
      Odpowiedz

      Pseudo katolicy należący do PiS i ich sympatycy bronią duchownych pedofili

    2. Łukasz
      Odpowiedz

      Co za durny komentarz. Pewnie ochrzczony, ale czy praktykujący katolik śmiem wątpić. I pewnie wyborca ani PiS ani PO tylko Konfederacji.

    3. Tyu
      Odpowiedz

      Aneta z Kraśnika chyba ci 5G napromieniowało zwoje ?

      1. 5G
        Odpowiedz

        SUPER- taka jest prawda o tych wifi z kraśnika

      2. Tom
        Odpowiedz

        Lukasz, a może wyborca lewicy? Komunisty zandberga i biedronia co tłukł swoją własną matkę i lubi w kakao? Znajdź mi takiego gościa w konfederacji co własną rodzicielkę leje. Pie****** lewicowa patologia, w dodatku próbująca udowodnić, że gość który posuwa drugiego to normalna rzecz. A no i nie zapominając o bezgranicznej miłości do islamu, religii która nienawidzi lgbt i jawnie nimi gardzi. Natomiast lewica chcę ich w Europie… Czy można być większym imbecylem niż posłowie i wyborcy lewicy?

        1. Toni
          Odpowiedz

          Można ,wystarczy być Tomem

        2. Jerzy Zięba
          Odpowiedz

          Można. Wystarczy głosować na PiS.

  7. Błenos Ajres
    Odpowiedz

    Kara śmierci dla takiego delikwenta. Więzienie nic nie da, tylko obciąży Nas podatników !

    1. H
      Odpowiedz

      Jaka kara śmierci?! Jeszcze pogrzeb na nasz koszt itp. Niech zapieprza przy łopacie, czy na taśmie do końca życia, a wypracowane pieniądze dla potrzebujących.

  8. erty
    Odpowiedz

    patologia z patolgia sie pozabijala nie ma co zzalowac

    1. elo
      Odpowiedz

      Sędzia też człowiek. Dał jak najniższy wyrok, bo bał się zemsty bandziora. Dla niego zabić, to jak splunąć.

  9. Warol
    Odpowiedz

    Okazuje się że nawet z zera Ziobry może być pożytek.

    1. tralala
      Odpowiedz

      To Miller zaszczepił się podczepiając się pod grupę „O”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy