Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Za kilka dni medycy mogą przyjmować już czwartą dawkę szczepionki przeciwko COVID-19

Od 17 sierpnia drugą dawkę przypominającą przeciwko COVID-19 będzie mógł zaszczepić się personel medyczny, w tym pracownicy aptek oraz studenci kierunków medycznych. – W nocy z 16 na 17 sierpnia wystawimy ok. 400 tys. e-skierowań – mówił podczas konferencji w Ministerstwie Zdrowia minister Adam Niedzielski.

Pracownicy podmiotów medycznych, personel medyczny, studenci kierunków medycznych oraz farmaceuci będą mogli przyjąć drugą dawkę przypominającą przeciw COVID-19. Otrzymają szczepionkę mRNA: Comirnaty (Pfizer) lub Spikevax (Moderna). Ministerstwo Zdrowia zaleca przy tym, szczepienie tym samym preparatem, co przy pierwszym szczepieniu przypominającym.

– Zachęcamy wszystkich uprawnionych do przyjęcia drugiej dawki przypominającej. Badania nie pozostawiają wątpliwości – znacznie podniesie odporność na koronawirusa. Po czterech dawkach szczepionki ochrona wynosi blisko 80 proc. – podkreślał Adam Niedzielski.

Już w nocy z 16 na 17 sierpnia wystawimy ok. 400 tys. e-skierowań. Na szczepienie będzie można także umówić się przez bezpłatną infolinię Narodowego Programu Szczepień (pod numerem 989) oraz w wybranych punktach szczepień. Studenci studiów medycznych na szczepienie zarejestrują się w punkcie szczepień z legitymacją studencką.

Od 22 lipca drugą dawką przypominającą mogą zaszczepić się osoby w wieku 60-79 lat lub 12+ z obniżoną odpornością po 120 dniach od pierwszej dawki przypominającej. Już wcześniej taką możliwość miały osoby w wieku 80+.

Tylko w ciągu ostatniego miesiąca wykonano ponad 950 tys. szczepień, z tego zdecydowaną większość (780 tys.) czwartą dawką. Na drugą dawkę przypominającą zarejestrowało się już ponad milion osób.

(fot. MZ/źródło MZ)

17 komentarzy

  1. X-X-X-X-X--X-X-X
    Odpowiedz

    Podobno wystarczy napić się wody z Odry…

  2. ...
    Odpowiedz

    Przyczyną plandemii są testy

  3. wlodeg
    Odpowiedz

    Panie Niedzielny mynystrze. Czy można zapisać się na pierwszą nic nie dającą dawke? A zresztą-wole nie ryzykować.

  4. Stefanek
    Odpowiedz

    Zachęcamy wszystkich uprawnionych do przyjęcia drugiej dawki przypominającej. Badania nie pozostawiają wątpliwości – znacznie podniesie odporność na koronawirusa. Po czterech dawkach szczepionki ochrona wynosi blisko 80 proc. – podkreślał Adam Niedzielski.

    A w Nowej Zelandii jest największy stopień zaszczepienia społeczeństwa i mają najwięcej zachorowań – jak Niedzielski to wytłumaczy, kto kłamie ??
    Jak oni chcą zachęcić niechcących skoro pierwsza dawkę przyjęło nieco ponad 50% społeczeństwa, druga 40%, a trzecia 30%.
    Ci co się nie zaszczepili pierwsza dalej żyją a zaszczepieni i tak się zakażają i chorują.
    Jakie mają argumenty do prowadzenia tego eksperymentu medycznego ?

  5. Xyz
    Odpowiedz

    Już widzę jak lecą się szczypać

  6. ...
    Odpowiedz

    Ten dalej wyszedł pIs dolic

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy