Do wypadku doszło sobotę nad ranem w miejscowości Zatyle w powiecie tomaszowskim. Służby ratunkowe przed godziną 3:00 otrzymały zgłoszenie o zderzeniu autobusu z pojazdem osobowym, na drodze krajowej nr 17. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policjantów, 37-letni obywatel Ukrainy kierujący autokarem w rejonie skrzyżowania rozpoczął manewr wyprzedzania jadącego przed nim autobusu marki Scania oraz poprzedzającego go samochodu osobowego marki Volkswagen, którego kierowca wykonywał manewr skrętu w lewo.
W wyniku bocznego uderzenia w osobówkę, volkswagen dachował i uderzył w drzewo. Pojazdem podróżowało dwóch mężczyzn, 51 i 39-letni obywatele Ukrainy. Jeden z nich zginął na miejscu, drugi zmarł po przewiezieniu do szpitala.
Kierujący autokarem został zatrzymany. 37-latek będzie odpowiadał za doprowadzenie do wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Postanowieniem sądu wobec mężczyzny został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.




(fot. wideo Policja Tomaszów Lubelski\PSP Tomaszów Lubelski)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdy nie słyszałem jeszcze o tym, żeby ktoś dostał areszt nawet za rozjechanie dziecka na pasach. Dlaczego tutaj zastosowano areszt? Co w tym wypadku jest niezwykłego, że sprawcy po przesłuchaniu nie zwolniono do domu?
Wypadek jakich zdarza się w kraju kilka w tygodniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gadasz glupoty albo zle czytasz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby zwolniono go do domu to już nigdy nie zobaczyłby go prokuratur. Dałby dzidę za granicę omijając dożywotnio nasz kraj. Sprawa chyba jasna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby drugim pojazdem był rower, to czytalibyśmy, że rowerzysta niespodziewanie skręcił czy zmienił pas na lewy, tuz przed nadjeżdżający autobus.
A na forum czytalibyśmy o wyrazach współczucia dla kierowcy autobusu i głupich rowerzystach.