Do wypadku doszło w piątek około godziny 18:30 na ul. Turystycznej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Zimną zderzyły się dwa samochody osobowe: kia i volkswagen. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę centrum. Kierująca kią kobieta zatrzymała się przed przejściem dla pieszych. Zaskoczyło to jadącego tu za nią volkswagenem mężczyznę. Nie zdołał on wyhamować i wjechał w tył auta.
Do szpitala przetransportowano kobietę z dzieckiem podróżujących kią. Wraz z nimi jechały dwa psy, obecnie zajmują się nimi strażacy. Z kolei funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności wypadku.
Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas jezdni. Pojazdy przepuszczane są wahadłowo.
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I znowu jazda na zderzaku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdyby za takie cos zabierali prawo jazdy to skonczylaby sie jazda na zderzaku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieje że sprawca poniesie na prawdę surowe konsekwencje a nie policjanci pogłaszczą go po główce i dadzą najniższy możliwy mandat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinny być obowiązkowe czujniki odległości. Niech wyją, piszczą. To ocali wiele ludzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powtarzam tu to od wielu lat i nikt mnie nie słucha,lusterka,lusterko wewnętrzne,naciskamy pedał hamulca często,nie hamując,niestety trzeba myśleć za tego z tyłu,bo go nikt nie nauczył że pojazd poprzedzający może gwałtownie zahamować, mogą mu spaść oba koła przednie, może wpaść w wyrwę w asfalcie,wyobraźni nikt nie uczy,a jedynie przylepiać się do zderzaka uczą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lusterka i myślimy za tego z tyłu na zderzaku,wciskamy pedał hamulca tak by nie hamować a nastraszyć przyklejonego do zderzaka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja wiem, że psy w polsce to niedorajdy co odpalają granatniki w zamkniętych pomieszczeniach i strzelają koledze w głowę podczas interwencji, ale żeby od razu strażaki musieli ich pilnować? 😆