Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wypadek na budowie Biedronki. Pracownik spadł z kilku metrów

Dzisiaj po południu na budowie dyskontu w Lublinie doszło do wypadku. Rannego zabrała karetka.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 16:40 na budowie dyskontu Biedronka przy ulicy Hutniczej w Lublinie. Jeden z pracowników spadł z kilkumetrowej wysokości. Jak nas poinformowano, mężczyzna pracował przy wznoszeniu jednej ze ścian, w pewnym momencie stracił równowagę i spadł z około 3 metrów. Na dodatek poniżej wznoszonej ściany znajdował się wykop i na jego dnie wylądował poszkodowany.

Ze względu na utrudniony dostęp do rannego mężczyzny, na miejsce wezwano straż pożarną. Strażacy wydostali poszkodowanego z wykopu i przekazali załodze pogotowia ratunkowego. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Szczegóły oraz okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci. Powiadomiona została również Inspekcja Pracy.


(fot. lublin112)
2014-04-14 19:57:22

14 komentarzy

  1. lublinianka
    Odpowiedz

    A ja Ci zycze zebys poznal smak jak nie ma pieniedzy i trzeba każdy grosz liczyc tak wiec pomysl za nim coś napiszesz i świnią może ty jestes ,

  2. Marcin
    Odpowiedz

    Ja Ci lublinainko życzę tylko tyle abyś jak najszybciej poczuła skutki chemii z biedronki 🙂 Jak widać niektórzy jak świnia – zje wszystko.
    Ja od siebie kończę dyskusję i nie zniżę się do tak niskiego poziomu aby wprost kogoś obrażać na stronie internetowej. Tak nisko jeszcze nie upadłem.

  3. lublinianka
    Odpowiedz

    P.Marcinie zgadzam sie jest Pan kretynem bo jezeli nie chcesz nie kupuj a jezeli Cie stac to idz gdzies idziej i daj spokój ludziom dla których jest łatwiej i taniej kupować bo jest duża rodzina i trzeba każdy grosz liczyc,Pomyśl trochę kretynie i debilu za nim cos napiszesz….

  4. keks
    Odpowiedz

    A moja babcia kupiła kiedyś pączki na tłusty czwartek w biedrze…miały datę ważności 2 miesiące! Pracuję w branży piekarniczo-cukierniczej i kiedyś mój szef próbował zrobić takiego pączka…chodzi mi o cenę i długą datę ważności. Nie udało mu się. Co prawda pączek z biedry nie świecił tak jak sprzedawane tam śledzie ale zapach takiego pączka przypominał coś innego niż żywność dla ludzi. Omijam Biedrę z daleka!

  5. albinski
    Odpowiedz

    a może to z przemęczenia terminy gonią i trzeba pracować po 14-16 godz dziennie

  6. leon
    Odpowiedz

    Jeden woli zjeść syf jak ma nic nie jeść możecie pójść do Auchan jak bydło

    1. Peeee
      Odpowiedz

      no właśnie oO ostatnio słyszałam że robotnicy mówili ze Lidl, a teraz nagle Biedronka oO

  7. Marcin
    Odpowiedz

    To pierwsze ostrzeżenie aby zakazali budować tej stodoły zwanej sklepem, gdzie na półkach jest największy syf jaki można sobie wyobrazić. Polak jak widzi taniej to szaleje jak bydło i nie obchodzi go, że je najgorszy syf.

    1. ss
      Odpowiedz

      To samo masz wszędzie zobacz sobie producentów, biedronka ma taniej dlatego, że jest jej dużo. Im więcej się zamawia towaru tym masz go taniej, w stosunku do tego jakby kupić mniej.

      1. Cris
        Odpowiedz

        Błąd.
        Biedronka używa tańszych surowców do produkcji. PODRABIA dany produkt.
        I ten produkt udaje tylko oryginał – np. COCA-COLA z bierdy nie jest taka sama.

        Pracuje w branży mięsnej i wiem jak biedronka produkuje pod siebie produkty w dużych zakładach przetwórstwa mięsnego..

        Liczy się tylko cena.
        Nie ważne z czego ta kiełbasa będzie i jak bardzo trującej chemii się do tego dosypie.

        Ważne, że jest TANIO i DUŻO, bo przecież nie ma jak to najeść się SYFU i do tego mieć to poczucie, że tak tanio kupione – bezcenne.

    2. YYY
      Odpowiedz

      Nikt nie każe ci kupować w Biedronce buraku, jest wolność i demokracja kretynie możesz zaopatrywać się w Tesco lub Reall lub innym…..

      1. Marcin
        Odpowiedz

        Jeszcze jedna obraza w moją stronę i sprawa zostanie zgłoszona na policję.
        Mieliśmy hurtownię która rozprowadzała różne artykuły spożywcze sklepy na terenie lubelskim. To co było dawane do biedronki…Boże…Jeżeli terminy ważności kończyły się za tydzień to kierownik biedronki uzgadniał z wyższą instancją aby przesypać to do nowych opakowań z „ładniejszą” datą ważności. W biedronce kupiłem raz by porównać jakość produktu. Więcej tam nie zawitam.
        Tesco lub Real to nadal zwykłe supermarkety..Jak w każdym dużym sklepie – jakość jest pod wielkim znakiem zapytania. Grunt to nie kupować artykułów typu „wyprodukowano dla biedronki / tesco” – to jest najgorsze co może być.
        Ja nikomu nie bronię kupować w tej franczyzie, ale śmieszą mnie tacy ludzie którzy dostają ataku furii gdy źle się wypowie o ich świątyni.

  8. pawel
    Odpowiedz

    dlatego trzeba w szelkach chodzic

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy