Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wyjeżdżała z bocznej uliczki. Nawet nie zwolniła, wjechała w bok toyoty (zdjęcia)

Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną zderzenia dwóch aut na ul. Łęczyńskiej w Lublinie. Obecnie uczestnicy kolizji oczekują na przyjazd funkcjonariuszy drogówki.

fot. nadesłane

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 18:30 na ul. Łęczyńskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Szklaną zderzyły się dwa samochody osobowe: kia z toyotą.

Jak nam przekazano, kierująca kią kobieta wyjeżdżała z ul. Szklanej. Dojeżdżając do skrzyżowania nawet nie zwolniła, w wyniku czego nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i doprowadziła do zderzenia z poruszającą się ul. Łęczyńską w stronę Drogi Męczenników Majdanka toyotą.

Podróżujące autami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Obecnie uczestnicy kolizji oczekują na przyjazd funkcjonariuszy drogówki. Początkowo występowały utrudnienia w ruchu, później kierowcy usunęli auta z jezdni.


(fot. lublin112.pl, nadesłane)

13 komentarzy

  1. Audiofil
    Odpowiedz

    Jak patrzę na te dzisiejsze samochody to chyba mocniejszym kopniakiem można rozwalić cały przód auta 😜

    1. walec x
      Odpowiedz

      Kiedyś samochody miały zderzaki. Zderzak – w motoryzacji to najbardziej wysunięte w przód i w tył elementy pojazdu, służące do złagodzenia zderzenia pojazdu z innym pojazdem, pieszym lub przeszkodą.

      1. kierownik paleciaka
        Odpowiedz

        Nadal maja, proponuje zajrzeć do norm, dowiedzieć się czegokolwiek w temacie a potem zabierać głos. Tam znajdziesz wszystkie informacje przed czym ma chronić zderzak. Typowe: nie wiem ale się wypowiem.

  2. piotr
    Odpowiedz

    Pomyliła komórkę z przednią szybą. Nie udało się.

  3. C.B
    Odpowiedz

    Ale żeby ten z Toyoty nie zauważył,że ONA jedzie.

    1. Krupnik
      Odpowiedz

      Nie, nasza rodaczka, polka, w średnim wieku, słyszałem jak rąbnęła w taxi a byłem przy torach. Stali tam ze 2h

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Kolejna patologia – myślący ludzie, jak nikomu się nic nie stało, usuwają pojazdy z drogi i czekają cierpliwie na drogówkę (jak muszą, bo jak nie muszą, to robią zdjęcia, spisują oświadczenie, zbierają graty i do domu).
        A tu nie dość, że ktoś musiał na te 1500 „pokuty” i punkty poczekać, to zablokować na dwie godziny drogę musi.

        Dobrze, że rydwan księżniczki wyeliminowany na trwałe z wyścigu, będzie musiała trochę na kolejny wyłożyć (bo nie sądzę, żeby AC na 10-letnią KIĘ Picanto miała).

  4. kierownik paleciaka
    Odpowiedz

    Straciła dożywotnio prawo jazdy? Straciła? Prawda?

  5. Brak2Sensu
    Odpowiedz

    A tak,byłem, widziałem.

  6. Robert
    Odpowiedz

    Wąsate cierpy już pewnie myślały, że wina bolta a tu jednak niespodzianka 😆

    1. M
      Odpowiedz

      Tym razem butloszczoch nie zawinił.

      1. mario
        Odpowiedz

        no smuteczek 🙁 zawiedli mnie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy