Do zdarzenia doszło w minioną sobotę późnym popołudniem w Puławach na ul. Piłsudskiego. W chwili zdarzenia padał deszcz. To spowodowało, że 74-letnia rowerzystka, zamiast ulicą, jechała chodnikiem.
Gdy przejeżdżała obok bramy jednej z posesji, uderzył w nią samochód marki Opel. Okazało się, że kierujący oplem 26-latek wyjeżdżając z posesji nie zauważył rowerzystki, doprowadzając do zderzenia.
Poszkodowaną leżącą na chodniku zauważyli przejeżdżający obok puławscy policjanci ruchu drogowego, którzy natychmiast udzielili kobiecie pierwszej pomocy i wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Kobieta trafiła do szpitala w Puławach.
Na szczęście obrażenia, których doznała okazały się niegroźne i jeszcze tego samego dnia, 74-latka opuściła szpital. Kierowca opla był trzeźwy. Za spowodowanie kolizji drogowej będzie odpowiadał przed sądem.


(fot. Policja Puławy)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzystka ma szczęście, że padał deszcz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Deszcz nic nie zmienia.
Czym by nie jechała, to poruszała się drogą z pierwszeństwem i to włączający się do ruchu, był zobowiązany ustąpić jej pierwszeństwa przejazdu – a nie odwrotnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po chodniku się nie jeździ. Tylko w szczególnych przypadkach. Czy milicja o tym nie wie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kobieta trafiła do szpitala i niech się cieszy, że nie a cmentarz.