Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wyjazd z tego osiedla zajmuje nawet kilkanaście minut. Miasto niebawem ma pomóc mieszkańcom (zdjęcia)

Wciąż rozbudowujące się osiedle, na którym już teraz mieszka ponad 2,5 tys. osób, ma tylko jedną drogę wyjazdową. To sprawia, że aby wyjechać, mieszkańcy muszą odstać kilkanaście minut w korku. Jest jednak szansa, że niebawem problem ten zostanie rozwiązany.

W ostatnim czasie otrzymaliśmy kilka sygnałów od mieszkańców Węglina Południowego, którzy skarżą się na liczne uciążliwości związane z wyjazdem z osiedla. Chodzi o bloki znajdujące się przy ul. Gęsiej, Koralowej, Cyrkoniowej oraz części ul. Jaspisowej. Jest to ponad 30 kilkupiętrowych budynków wielorodzinnych, które zamieszkuje ponad 2,5 tys. osób. Co więcej, cały czas budowane są kolejne bloki. Tymczasem do osiedla prowadzi tylko jedna ulica, z której muszą korzystać wszyscy zmotoryzowani mieszkańcy. To sprawia, że w godzinach porannego i popołudniowego szczytu komunikacyjnego tworzą się tam ogromne korki.

Jak wyjaśnia Pan Rafał, w godzinach porannych, mniej więcej od godz. 06.50 do 07.30, ruch samochodów odbywa się w żółwim tempie i powoduje, że aby wyjechać z osiedla trzeba oczekiwać w korku ok. 10-15 minut. Mieszkańcy problem widzą w ustawieniu sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu z ul. Jana Pawła II. Kolejny z mieszkańców, Pan Wojciech dodaje, że czas wyświetlania zielonego światła dla pojazdów wyjeżdżających z osiedla jest po prostu niedostosowany do natężenia ruchu. To ogranicza ilość przejeżdżających samochodów zarówno jadących na wprost, jak też skręcających w prawo lub w lewo.

– Trudno sobie wyobrazić co będzie się działo w okresie zimowym, przy opadach śniegu i zaśnieżonych ulicach, gdzie ostrożność kierowców jeszcze bardziej ograniczy ruch na tym osiedlu. W najbliższym czasie nie ma chyba perspektyw na inną drogę wyjazdową z tego osiedla, a bloków non stop przybywa w bardzo szybkim tempie. Czy planowane inwestycje na tym osiedlu przyczynią się do polepszenia ruchu na osiedlowych ulicach i w szybkim tempie połączą je z głównymi drogami, czy też jeszcze bardziej osiedle zostanie zakorkowane? – mówi Pan Rafał.

Jak ustaliliśmy, miejskie służby odpowiedzialne za organizację ruchu, problem znają. W chwili obecnej Wydział Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością prowadzi badanie i analizę ruchu pod kątem natężeń na każdym z poszczególnych wlotów skrzyżowania, z uwzględnieniem wszystkich uczestników ruchu. Chodzi zarówno o pojazdy, jak też przechodzących przez jezdnię pieszych. Jest to pierwszy etap prognozowania ruchu na następne lata w związku z ciągłym oddawaniem do użytku kolejnych bloków mieszkalnych w tym rejonie. Jednocześnie analizowane są warianty rozwoju układu transportu drogowego dla całego rejonu w tym przebudowa i modernizacja istniejącego skrzyżowania. Miasto zamierza też niebawem wprowadzić rozwiązania, które przyczynią się do rozwiązania tego problemu.

– Pośród wstępnych koncepcji dla skrzyżowania ul. Gęsiej z ul. Jana Pawła II rozważana jest zmiana dotychczasowego pasu do skrętu w lewo na pas do skrętu w lewo i na wprost, natomiast z prawego pasa możliwy byłby skręt w prawo. Według koncepcji zmienić chcielibyśmy także czas oczekiwania na skrzyżowaniu. Rozwiązanie doświadczalne, które jest przez nas brane pod uwagę, zakłada dla wyjazdu z ul. Gęsiej wydłużenie czasu przejazdu przez skrzyżowanie w godz. 6:00 – 8:00 , kosztem skrócenia trwania zielonego światła na ul. Jana Pawła II oraz na przejściach dla pieszych. Odwrotnie dłuższy czas trwania zielonego światła dla skrętu z ul. Jana Pawła II wprowadzony byłby w godzinach popołudniowych – wyjaśniał nam Grzegorz Jędrek z Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Zmiany mają zostać wprowadzone jeszcze w tym roku. Jak nas poinformowano, nie nastąpi to w najbliższych dniach, jednak do końca grudnia powinno funkcjonować już to rozwiązanie. Natomiast jeżeli chodzi o drugi wyjazd z osiedla, na razie nie ma co na to liczyć. Jest szansa, że wraz z rozbudową osiedla, wybudowany zostanie np. dojazd do al. Kraśnickiej. Ale na to trzeba będzie poczekać kilka lat.

(fot. nadesłane – Rafał)

110 komentarzy

  1. ociec
    Odpowiedz

    za kilka lat drugi wyjazd w kraśnickie —– buhahahahahahahahah. Lublin stanie za 5 lat i nic nie pomoże żaden wyjazd czy zielona trasa , skończy się pojemność miasta na auta bo wiejskich studentów przybywa i ałta ich stojo cały tydzień

  2. Balbina
    Odpowiedz

    Na tym Weglinie to niezłą królikarnie zbudowali i ciagle budują. A ludzie nadal tam kupują mieszkania i się skarżą ze ruch duży i gęsto. Nie dziwne skoro ponad 2 tys sąsiadów i każdy po 2 auta ma :))

  3. gelo
    Odpowiedz

    bo deweloper miał w de dojazd czy wyjazd ,.Nastawiali’ klatek dla ludzi '/ czytaj bloków/ i dookoła 2 m trawnika i tyle. Odwiedzałem kumpla kilka lat temu pół roku po wprowadzeniu i już nie było gdzie zaparkować. Brawo UM miasta za plany i brawo deweloper a to dopiero początek….

  4. Pogan
    Odpowiedz

    W USA są oddzielne pasy dla aut w których jedzie więcej niż jedna osoba. Z tego co pamiętam oznaczone są diamentem jak renault lub napisem car pool only.

    1. ropa
      Odpowiedz

      A ty myślisz, że w tych autach na zdjęciu to jeżdżą po ile osób?

  5. gorszysort
    Odpowiedz

    I słuszna racja..znaleźli się marudzący z tego osiedla..ARYSTOKRACJA..!!!

  6. M
    Odpowiedz

    A co z inteligentnym zarządzaniem ruchem za grube miliony. Światła działają w sposób idiotyczny. Kolejny przykład światła przy Lubelli i wyjazd z inżynierskiej lub światła na mazowieckiego.

  7. Krajan
    Odpowiedz

    I w każdym tylko kierowca. I na powietrze nażekają.

  8. Tomasz N.
    Odpowiedz

    To zapraszam także na ulicę Jantarową, miejscy planiści od siedmiu boleści.
    Zezwoliliście w tym rejonie miasta na tak rozległą zabudowę wielorodzinną, nie rezerwując nawet terenu na jakiekolwiek boisko. Blok obok bloku, jak w kurnikach. To nie wiedzieliście, że będzie tyle samochodów? Już teraz auta nie mogą wyjechać z dolnej części ul. Jantarowej (przed Berylową). Do tego dochodzi problem z wyjazdem z ul. Kryształowej. Nawet gdy przy pomocy ulicy Berylowej i Granatowej zepniecie w poprzek wszystkie trzy wyjazdy z Węglina Południowego (tak jak jest to w planach), to nic to nie pomoże. Osiedle młodych ludzi, z małymi dziećmi, które trzeba odwieźć to przedszkola/szkoły.

    Na dodatek zabraliście nam linię numer 10, a daliście nędzne 26, które okrąża dwa osiedla, by po 15 minutach znaleźć się z powrotem na rondzie Kowcza, które to notabene również zepsuliście poprzez zrobienie na nim bus-pasów.

    Wasza krótkowzroczność jest porażająca. Plany zagosopodarowania przestrzennego w niczym nie pomogły. Do tego doszły wówczas zbyt łagodne regulacje określające ile miejsc parkingowych ma przypadać na jedno mieszkanie.

    1. Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
      Odpowiedz

      Czasy kiedy osiedla mieszkaniowe wznoszono wraz z przedszkolami, szkołami, placami zabaw, parkami, parkingami i całą niezbędną do życia infrastrukturą już dawno minęły. Teraz jak płacisz za mieszkanie, to dostajesz mieszkanie i nic ponad to. Czas przyjąć to do wiadomości.

      To osiedle to jest koszmar, nie ulega wątpliwości. I takim koszmarem będzie już zawsze, bo nic już się nie zrobi z potwornym zagęszczeniem budynków, pomiędzy które nie wciśnie się już nic – ani trawnika, ani chodnika, ani szkoły.

      Ale to było wiadomo już od dawna i wystarczyło nie być ślepą umysłową amebą, żeby odgadnąć, jak to się skończy.

      1. fdfd
        Odpowiedz

        Dokładnie tak ! Ja do podstawówki miałem 5 min z buta z duuuużym tornistrem 😀 i się wyuczyłem !

        1. Lubelak
          Odpowiedz

          Ja chodziłem do podstawówki na piechotę 20 minut. A teraz trzeba podwieźć pod drzwi szkoły, bo takie bezstresowe wychowanie….

          1. dgi

            Bo taki jest wymóg. Nie możesz puszczać siedmiolatka samego do szkoły.

  9. Paweł
    Odpowiedz

    Na Borku to codzienność od kilku lat i ludzie żyją.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy