Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał w rogatki na przejeździe kolejowym. Iveco przewróciło się na tory (zdjęcia)

Wypadek przejeździe kolejowym na Roztoczu. Na mokrej po opadach deszczu nawierzchni iveco wpadło w poślizg, uderzyło w rogatki a następnie przewróciło się na tory.

fot. OSP Majdan Nepryski

Do zdarzenia doszło w poniedziałek o godzinie 14 w Józefowie Roztoczańskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o wypadku na przejeździe kolejowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący iveco mężczyzna poruszał się drogą wojewódzką nr 849 Józefów – Zamość. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wpadło w poślizg, uderzyło w rogatki na przejeździe kolejowym a następnie przewróciło się na tory.

Wiadomo już, że kierowca nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia. Występowały utrudnienia w ruchu. Na drodze pojazdy przepuszczano wahadłowo, pociągi oczekiwały na udrożnienie szlaku kolejowego Zamość – Bełżec.

OSP Majdan Nepryski

15 komentarzy

  1. czytelnik
    Odpowiedz

    Miał C tylko mu się spieszyło jak każdemu kurierowi.

  2. gfhrfth
    Odpowiedz

    oho…ktos nie dostanie przesyłek

  3. Kuba
    Odpowiedz

    1. Jak wskazali inni – na tym „zgniłym zachodzie” byłoby już po PJ.
    2. Może policja zważy busa i zawartość – jak Iveco, to mogą ładne „kwiatki” wyjść przy okazji. Jak było ponad 3,5 tony, to jest podstawa do regresu, jak kierowca nie miał C.
    3. InPost ubezpiecza każdą drobnostkę do 5000 – więc to była pewnie dla nich bardzo kosztowna pomyłka.

    1. Franciszek
      Odpowiedz

      Może niech ci dziewczyna zmierzy w wyjdzie szydło z worka? Też wyjdą kwiatki kto głębiej jej dłubał

  4. Franciszek
    Odpowiedz

    Tachografy aż płakać każdemu kto pracuje samochodem.

  5. Do xd
    Odpowiedz

    Policjant drogówki ma możliwość, zatrzymania w takiej sytuacji P.J, właśnie za stworzenie zagrożenia w BRD.Biorąc jednak pod uwagę, dzisiejsze krajowe działania PRĘDKOŚĆ wychodzi na to ,że właściwszym jest przywiezienie że służby 5-7 wykroczeń polegających na przeekroczeniu prędkości o 10-15 km/h, aniżeli zatrzymania PJ w opisanej sytuacji.

  6. noo
    Odpowiedz

    Teraz będzie wiedział, że zastawę stołową z Ćmielowa wozi się bezpiecznie.

  7. jaga
    Odpowiedz

    Nowy paczkomat na kolei

  8. Dudi
    Odpowiedz

    Zafodowiec w akcji tym razem z inpostu, czy wszyscy kierowcy zafodowi mają problemy z myśleniem ?

  9. wacław
    Odpowiedz

    styropian zamiast mózgu. pierwsza praca, samochód służbowy i szuka odcięcia w dieslu!! portfel zaboli bo niestety za zniszczony samochód trzeba będzie oddać.

  10. xD
    Odpowiedz

    Na Zachodzie coś takiego określa się jako „reckless driving” i skutkuje nawet więzieniem. U Nas trzeba być dobrze pijanym, żeby się cokolwiek zadziało (przez cokolwiek mam na myśli jakiś fikcyjny zakaz), a jak się jest trzeźwym, to można być za kółkiem skończonym bezmózgiem, w zasadzie bezkarnie… Bo trzeba się natrudzić i kilka razy „wpaść” w ciągu roku, by stracić prawko.
    Gdyby taką sytuację policjant drogówki mógł z urzędu podciągnąć pod stwarzanie zagrożenia i na miejscu wstrzymać uprawnienia sprawcy na pół roku, to gwarantuję, że zrobiłoby się bezpieczniej! Na pewno taki dekiel by nie wsiadł jutro w drugie auto z kolejnymi paczkami.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy