W sobotę rozpocznie się wiosenna akcja szczepienia wolno żyjących lisów przeciwko wściekliźnie. Wykorzystane zostaną do tego samoloty. Na terenie województwa lubelskiego szczepionki będą zrzucane w ilości 20 – 30 dawek na 1 kilometr kwadratowy. Będą to głównie kompleksy leśne, pola czy też łąki. Akcja nie obejmie terenów zabudowanych.
Szczepionki mają postać aluminiowo-plastykowego blistra o wielkości około 3 cm schowanego w brunatnej przynęcie mającej intensywny zapach rybny. Nie wolno ich podnosić, jednak jeżeli przypadkowo się jej dotknie, należy niezwłocznie dokładnie umyć ręce wodą z mydłem. W przypadku kontaktu szczepionki z ustami, oczami lub nosem konieczny jest kontakt z lekarzem.
Podobnie w przypadku zwierząt domowych, jeżeli zauważymy, że miały one kontakt ze szczepionką, należy skierować się do weterynarza. Najlepiej przez dwa tygodnie po wyłożeniu szczepionki psy trzymać na uwięzi, a koty w zamknięciu.
Szczepienia lisów prowadzone są na Lubelszczyźnie od 2002 r. każdego roku dwukrotnie, na wiosnę i jesienią. Szczepienia pozwoliły widocznie ograniczyć przypadki występowania wścieklizny w naszym regionie. O ile kilkanaście lat temu, każdego roku notowano po ponad pół tysiąca zgłoszeń wścieklizny, to teraz są to sporadyczne przypadki. Akcja potrwa do 26 kwietnia.

(fot. archiwum)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ostatnie udokumentowany przypadek zakażenia człowieka przez lisa to 1982 rok.
Ale zrzucamy, kasa leci…..lis się uodparnia, populacja się rozrasta……co raz mniej bażantów, drobnego ptactwa….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spokojnie. Podobno część lisów, na znak protestu przeciw plandemii wścieklizny, odmawia zaszczepienia sìę. Tak więc populacja zajęcy, bażantów i drobnego ptactwa szybko się odbuduje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyżby chłopaków szczepili od covid 19 ??????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno działa też na COVID-19.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Możesz się przekonać na sobie.