Pierwsza linia trolejbusowa w Lublinie została uruchomiona zaledwie kilka lat po zakończeniu II wojny światowej, w okresie intensywnej odbudowy kraju. Trasa wiodła z końcowego przystanku przy ul. Kunickiego (dawniej ul. Wandy Wasilewskiej) przez centrum miasta, aż do zajezdni przy ul. Garbarskiej. Pojazdy zasilane energią elektryczną były wówczas nowością, a zarazem dowodem modernizacji miejskiej infrastruktury. Decyzja o budowie systemu trolejbusowego była odpowiedzią na potrzeby rozwijającego się miasta, które wymagało sprawnego i ekologicznego środka transportu.
Od tamtego momentu trolejbusy na trwałe wpisały się w krajobraz Lublina. W latach 50. i 60. XX wieku sieć była stopniowo rozbudowywana – powstawały kolejne linie, pojawiały się nowe zajezdnie, a liczba pojazdów systematycznie rosła. Trolejbusy były cenione przez mieszkańców za cichą pracę i brak emisji spalin. W latach 90. ich popularność nieco spadła, ale dzięki inwestycjom z ostatnich dwóch dekad Lublin ponownie postawił na elektromobilność.
Obecnie w Lublinie funkcjonuje rozbudowana sieć trolejbusowa, która obejmuje m.in. pojazdy przegubowe i wyposażone w baterie umożliwiające jazdę poza siecią trakcyjną. Miasto dysponuje nowoczesną flotą trolejbusów Solaris i Ursus, a komunikacja elektryczna jest jednym z elementów strategii zrównoważonego rozwoju.
Trolejbusy obsługiwane przez Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie codziennie przewożą tysiące pasażerów, zapewniając wygodny i ekologiczny sposób poruszania się po mieście. Dzisiejsza rocznica to nie tylko wspomnienie przeszłości, ale także okazja do podkreślenia roli, jaką pełnią w kształtowaniu zrównoważonego transportu publicznego.
W przyszłości miasto planuje dalszy rozwój sieci trakcyjnej oraz zakup kolejnych trolejbusów, co ma jeszcze bardziej ograniczyć emisję spalin i poprawić jakość życia mieszkańców. Warto dodać, że trolejbusy w Lublinie stanowią jeden z trzech czynnych systemów trolejbusowych w Polsce – obok Gdyni i Tychów. Obecnie oo Lublinie kursuje 13 linii trolejbusowych oraz 2 linie okresowe.
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozkładów wakacyjnych nie nazwał bym kursowaniem, a bardziej atrakcją turystyczną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żuczek z Fularką będą prędzej świętować rocznice wprowadzenia do Lublina bolta i ubera.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Urodziłem się już po 1953 więc osobiście nie pamiętam tego momentu ale dzięki wielu artykułom nt. historii Lublina będę się upierał, że trasa pierwszej linii trolejbusowej (nr 15) prowadziła z Placu Dworcowego (wtedy pl. Wójtowicza) przez 1Maja, Zamojską (wtedy Buczka), ]Wyszyńskiego (wtedy też Buczka), Królewską, Krakowskim Przedmieściem do pętli przy skrzyżowaniu Al.Racławickich i Grottgera.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Decyzja o budowie systemu trolejbusowego była odpowiedzią na potrzeby rozwijającego się miasta, które wymagało sprawnego i ekologicznego środka transportu.”
To cytat z artykułu . Akurat w latach 50-tych myślano o tzw. ekologii . :-)))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mały Franciszku, już kolanko nie boli? Widziałem wczoraj naz dazlewem, jak franio wyrżnął na swoim jowejku, zdarł kolanko i krzyczał maaaaaaama maaaaaaama.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czuć zazdrość, dobrze, jeden z siedmiu moich ulubionych grzechów. jednak on przynajmniej ma rowerek oraz ma kogo wołać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a jak go pani poglaskala to pod nosem gadal „pi@rdoleni samochodziści x2”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lublin chwali się nowoczesnym systemem transportu publicznego, czy siecią dróg rowerowych, tylko, że prawie nikt (poza emerytami i dziećmi) nie porusza się po mieście inaczej niż własnym samochodem.
Więcej ludzi poleciało w kosmos niż jeździ rowerem po mieście na poważnie, a nie tylko rekreacyjnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wiesz dlaczego? Bo autobus raz na godzinę w niedzielę przez 2 miesiące to kpina z pasażera. Zresztą i tak nie masz pewności czy nie przyjedzie przed czasem i czy w ogóle będzie… O koszcie nie rozmawiajmy, bo te tanie taksówki wychodzą dla dwóch osób taniej, szybciej i są spod drzwi do drzwi.