Do zdarzenia doszło w piątek w jednym z bloków przy ulicy Grygowej w Lublinie. Mieszkańcy zauważyli tam pełzającego po podłodze na klatce schodowej węża. Natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe informując o groźnym i jadowitym wężu. Na miejsce wysłano straż pożarną oraz powiadomiono specjalistę od gadów ze schroniska dla bezdomnych zwierząt.
Gdy ratownicy dotarli na miejsce, okazało się, że pod schodami znajduje się kilkudziesięciocentymetrowej długości zaskroniec. –Nie jest jadowity, jednak wystraszony potrafi opluć specyficzną, mocno śmierdzącą substancją – wyjaśniał nam Bartłomiej Gorzkowski z lubelskiego Egzotarium. Wtedy zaplamione tą substancją ubranie nadaje się tylko do wyrzucenia.
Wąż jest pod ochroną, najlepiej w przypadku spotkania go na swojej drodze, spokojnie go ominąć. Gady te unikają ludzi, więc pewne jest, że po chwili sam ucieknie. Zaskroniec został zabrany do Egzotarium na badania, po których zostanie wypuszczony do naturalnego środowiska. –Na pewno z daleka od ludzi – dodał Bartek Gorzkowski.



(fot. lublin112)
2014-06-13 18:48:02
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tym pluciem to redaktor coś pomieszał. Pewnie niedokładnie słuchał pana Bartka…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahahah nooo tegoo to jrszcze nie bylo wstyd 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na tej grygowej to sami padalce i zaskrońce mieszkają i z tym b**** trzeba zrobić porządek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
burak to zapładniał twoją starą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaskrońce nie plują śmierdząca wydzieliną, lecz bronią się schwytane w ręce nie ładnie pachnąca cieczą z otworu kloakalnego, czyli z dupci.