Lubelska komórka odpowiedzialna za zwalczanie nielegalnego hazardu przeprowadziła kontrole m.in. w Lublinie, Rykach, Niedrzwicy Dużej, Chełmie i Karolinie. Część kontroli przeprowadzono z funkcjonariuszami policji.
W większości przypadków dostęp do lokali hazardowych był utrudniony – albo drzwi zamknięte od wewnątrz, albo strzegące wejścia kamery monitoringu, albo obsługa lokali weryfikująca osoby próbujące dostać się do środka i nieskłonna do współpracy. Niektóre lokale to punkty doskonale znane funkcjonariuszom, bo już wcześniej likwidowali tam nielegalną działalność. Przykładowo w Chełmie na początku czerwca i pod koniec czerwca w tym samym punkcie hazardowym na jednej z głównych ulic miasta funkcjonariusze KAS znajdowali po 3 urządzenia do gier. Jak widać niektórych organizatorów nielegalnego hazardu nie odstraszają nawet wysokie kary.
Niektóre zatrzymane urządzenia same wypłacały wygrane pieniężne, a na innych możliwe było uzyskiwanie wygranych w postaci punktów, w zamian za które obsługa wypłacała pieniądze. Jeden z lokali był bezobsługowy i po ewentualną wygraną trzeba było dzwonić pod podany numer telefonu. W niektórych lokalach, poza automatami, funkcjonariusze znajdowali też dokumentację związaną z prowadzeniem nielegalnych gier lub gotówkę do wypłaty wygranych oraz bloczki pokwitowań.
Obsługa takich lokali, nawet gdy była obecna, zazwyczaj udawała, że nic nie wie o nielegalnie prowadzonej tam działalności. Wszystkie urządzenia zatrzymane zostały przez funkcjonariuszy KAS jako dowody w sprawach karnych skarbowych. Osobom odpowiedzialnym za urządzanie i prowadzenie nielegalnych gier hazardowych grozi odpowiedzialność karna: kara grzywny do 720 stawek dziennych albo kara pozbawienia wolności do lat 3, albo obie te kary łącznie.
Niezależnie od tego organizatorowi nielegalnych gier, ale także właścicielowi lokalu grozi kara administracyjna – sto tysięcy złotych od każdego nielegalnego automatu.
(fot. KAS)
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt z tym porzadku nie zrobi za duza kasa z tego jest ile razy pisali o Puławach i Rykach a maszyny jak sa tak beda i nikt ich nie zlikwiduje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A taki pracownik jak ma zakazane żeby celno-skarbowych nie wpuszczać będzie jakoś ukarany podczas takiej kontroli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie. Pogrożą tylko palcem. Powiedzą – A Ty, Ty niedobry i pójdą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W pociagach sa automaty?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, i w trójkołowych rowerkach na plastikowych kółkach też.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za dużo fortun na tym urosło, my jelenie musimy płacić podatki 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak likwiduja jednego dnia a drugiego dalej otwarte po co pisac takie bzdury…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a na Elizówce byli w tej firmie oszustów jakim jest ***
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To może jeszcze niech napiszą ilu takich właścicieli dostało kary 100 000 zł ? Bo moim zdaniem jak to zwykle bywa kończy się na mandacie za 1500 zł….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecie nie zatrzymali żadnego właściciela a obsługa tylko sprząta To komu te stówkę naliczą? Za zamiatanie jeszcze mandatów nie wystawiają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sumie to jest mi obojętne czy będę grał na „nielegalnej” czy na państwowej maszynie i nie rozumiem zachowania ministerstwa finansów. Likwidują dziesiątki nielegalnych lokali a legalny jest jeden na województwo. Niech rząd zapewni obywatelom odpowiednią ilość lokali, w których mogą grać. Gdyby np w każdej biedronce stały 3 państwowe maszyny to nie byłoby problemu z dzikimi lokalami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już nigdzie nie można zarobić kasę!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
stracić , stracić gościu. Wpadnij do mnie , coś się wymyśli w celu straty