W miniony poniedziałek inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie, na drodze wojewódzkiej nr 835, skontrolowali w Hucie Turobińskiej w powiecie biłgorajskim samochód dostawczy z chłodnią o dopuszczalnej masie całkowitej 3500 kg.
Zgodnie z danymi zawartymi w dowodzie rejestracyjnym maksymalna ładowność tego pojazdu wynosiła 800 kg. W wyniku kontroli stwierdzono, że pojazd w chwili zatrzymania zamiast 3500 kg ważył 6900 kg, czyli zamiast dopuszczalnych 800 kg na pojazd załadowano 4200 kg mrożonek.
Na kierowcę nałożono 500 zł grzywny, a także zakazano dalszej jazdy do czasu wykonania rozładunku towaru i przywrócenia normatywności pojazdu.

(fot. WITD)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powstaje jeszcze problem 2 natury.
Pracując w podobnej firmie dowiedziałem się że musisz tak jeździć bo wszyscy tak jeżdżą. Jeżeli nie będziemy tak wozić staniemy się nie konkurencyjni.
Co artykuł widać komentarze że powinni coś z tym zrobić. Bez odpowiednich przepisów nie usuniemy takiej czasami nawet patologi z naszych ulic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„strasznej ” wysokosci mandat 500zł ,na pewno „skutecznie ” odstraszy potencjalnych naśladowców .Póki mandaty za takie i podobne cieżkie przewinienia drogowe nie zaczną „boleć ” ,dalej bedzie tak jak do tej pory .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wloch to wytrryma gorzej z nowym niemcem..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więc ile teraz będzie musiał załadować aby odrobić mandat 500 zł nie mówiąc o pracodawcy- takie zadania powinni rozwiązywać uczniowie szkoły zawodowej aby przygotowywać do przyszłego zawodu kierowcy. To jest żart ale ukazujący prawdę o szanowaniu prawa. Kierowca przyszedł do pracy i zastał załadowany samochód albo dokument przewozowy do realizacji gdyby odmówił to jest następny kierowca, gdy złapali to wina że dał się złapać, gdyby doszło do tragedii na drodze to wina kierowcy bo teoretycznie mógł odmówić. Koła się zamyka a busy wożą ładunek małych ciężarówek które nie są ekonomiczne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szczepionki wiózł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idź i płać dalej idiotyczne podatki i opłaty dla rządu bo nic nie rozumiesz. Jeśli da się obejśc przepis to znaczy ze jest do d…. I tylko po to żeby w kasie mrawieckiego się zgadzało. Nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem. Tylko kasa dla rządu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ktoś pisze „chore przepisy w kraju bo auto przystosowane do większego załadunku” to wytłumaczcie mi proszę czy to nie jest tak, że taki pojazd ŚWIADOMIE jest rejestrowany jako do 3.5 tony bo po prostu potem jest za duża papierologia i koszty utrzymania (wszelakie) znacznie wzrastają? Wydaje mi się że ktoś świadomie obchodzi przepisy bo chce więcej zarobić mniejszym nakładem i tyle, nie ma co płakać. Polska to taki kraj że jakby ciągniki siodłowe dało się rejestrować do 3.5 tony to by tak przedsiębiorca robił. Ja wiem że rynek stawia wymagania, ale to ile jeszcze różnych przepisów będziemy olewać bo prywaciarz WIE LEPIEJ. Po co kaski na budowach, po co szelki, po co środki ochrony – to dla dzieci 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Auto przystosowane do nawet i większego ładunku, ale zarejestrowane jako 3.5T. Cóż chore przepisy w kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tak skrajnych przypadkach jak ta, to krokodyle źle działają. Mandat to można nałożyć za błahe wykroczenie, nieumyślne wykrocznie. A nie za świadome, wyrachowane, czynione systematycznie (codziennie wozi to samo), nakierowane na zysk działanie przewoźnika, na które godzi się też kierujący. Godzi się, więc kierujący też powinien dostać mandat.
Natomiast pracodawca, którego biznes opiera się na zmuszaniu pracowników do wykonywania pracy pojazdami nieprzystosowanymi do przewozu takich towarów powinien odpowiadać przed sądem, bo ukaranie mandatem kierowcy nie rozwiązuje absolutnie problemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedną z funkcji kary (w tym przypadku kary pieniężnej pod postacią mandatu karnego) jest sprawienie, że ukarany, kolejny raz nie dopuści się czynu zabronionego (wykroczenia, kradzieży, morderstwa, itp).
W tym przypadku mandat 500PLN nie spełnia tej funkcji, bo jego wysokość oraz „uchronność” sprawia, że jeździć przeładowanym 3,5-tonowcem nadal opłaca się bardziej niż ciężarówką.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepisy nie nadążają za techniką. To auto śmiało może ważyć 7.5 tony i nie ma konstrukcyjnie do tego przeciwskazań. Tylko że u nas powyżej 3.5 to juz podatek drogowy tacho podatek do gminy że masz wogóle ciężarówkę, podatek za to ze stoi na terenie gminy itd itd… Dziadowskie państwo łase na kasę.