W piątek, tydzień temu funkcjonariusz służby więziennej, podczas kontroli paczek do osadzonych za pomocą prześwietlarki RTG określił, iż w paczce adresowanej do osadzonego mogą znajdować się podejrzane substancje.
Informację przekazał pełniącej służbę pielęgniarce. W trakcie kontroli podejrzanej paczki pielęgniarka w jednym opakowaniu ujawniła leki niewiadomego pochodzenia. W opakowaniu zamiast magnezu znajdował się Clonozepam. Tabletki w ilości 175 sztuk zabezpieczono i przekazano funkcjonariuszom Policji.
Kolejny raz dzięki czujności funkcjonariuszy służby więziennej udało się zapobiec przedostania na teren jednostki substancji szczególnie groźnych dla życia i zdrowia osadzonych.
W Clonozepamie znajduje się związek chemiczny z grupy benzodiazepin działający na układ nerwowy, jest to lek psychotropowy o silnym i długotrwałym działaniu.


(fot. SW)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tabletki z krzyżykiem to od bólu głowy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niepotrzebnie toto „zabezpieczyli”, trzeba było doprowadzić adresata i kazać mu to od ręki, na miejscu zeżreć – zaoszczędziłoby to sporo podatniczych pieniędzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Witek ale się załatwiłeś ……..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
biore clon-y na padaczke alko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
He he mało im że i tak w klatkach siedzą bo mają w głowie nie halo. To teraz klatka + psychotropy = mieszanka wybuchowa .