W piątek na terenach zielonych Skende Shopping rozpoczął się festiwal Meeting Of Styles. Od rana artyści z całego świata zmieniali galerię graffiti, która od kilku lat jest na jednej ze ścian. Na dzieci czekały też warsztaty, zarówno w malowaniu graffiti, jak też jeździe na deskorolce czy na rolkach.
Jutro uczestnicy przeniosą się na ścianę oporową wzdłuż al. Solidarności w okolicach Ogrodu Botanicznego. Tam przez dwa dni ponad 150 artystów nanosić będzie nowe dzieła. Dodatkowo w sobotę o godz. 21:00 w Lubelskich Zakładach Tytoniowych odbędzie się otwarcie wystawy Meeting of Styles w Tytonie Art.
Meeting Of Styles jest to najstarszy festiwal graffiti na świecie i tym samym w Polsce. Wywodzi się z niemieckiego Festiwalu Wall Street Meeting. Główną ideą imprezy jest ukazanie graffiti jako jednego z kierunków sztuki w przestrzeni publicznej oraz dającym pole do twórczego działania młodym ludziom oraz rozwijania ich pasji i zainteresowań.
W ramach MOS w ciągu 22 lat odbyło się w 40 krajach około 400 wydarzeń z udziałem tysięcy artystów, przyciągających rzesze widzów i wspieranych przez setki wolontariuszy. Lublin jest jedynym miastem w Polsce, które w ramach międzynarodowego festiwalu graffiti Meeting Of Styles gości polskich i zagranicznych artystów zajmujących się street artem.
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy aby nie zaszkodzi to planecie, która jak wiemy płonie? Ile puszek sprayu zostanie zużyte? Mam nadzieję, że będą wypełnione tlenem, a nie jakimiś freonami. A uczestnicy przybędą do Lublina rowerami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może będzie coś o rocznicy Powstania Warszawskiego?
Mentzen w Berlinie ?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może trzeba sprawdzić, co jest na portalu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zdaje się,żemiał na myśli malunek …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajne grafitti było wzdłuż Solidarności zanim je zmienili na festiwalu rok temu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może mają ołtarzyk po śp Hulku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… to jakiś nasz narodowy święty ten Hulk Hogan na grafiti ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kulfon i porzeczka spoko, cała reszta to jakas porazka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Meeting Of Styles – to są niemieckozydowskie macki frankfurckiej szkoły inżynierii społecznej, to propagacja lewackiej antykultury, swoistego marksizmu kulturowego. To promocja dewiacji, brzydoty, wandalizmu, „odwracanie kota ogonem”, a potem nazywanie tego „Sztuką” lub „performance”.
Ktoś to giexxxxxx wciska nam tu w Lublinie, ktoś to akceptuje…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W 1948 roku Andriej Żdanow, kierownik Wydziału ds. Kultury i Ideologii w Komitecie Centralnym KPZR, wprowadził w życie przepisy nakazujące artystom tworzenia jedynie takich dzieł sztuki, które były zgodne z linią partii, to jest, socrealistycznych. Było to ujednolicenie i odświeżenie systemu cenzury i represji który w sposób mniej lub bardziej zorganizowany działał w ZSRR już od 1935 roku. Malowanie obrazów nierealistycznych, czy abstrakcjonistycznych, tworzenie poezji i muzyki niezgodnej z linią partii było surowo karane. Między rokiem 1935 a 1953 tysiącom artystów zruinowano życia, wielu z nich trafiło do gułagów, część z nich dostała wyroki śmierci. Wszystko to dlatego, że byli zbyt eksperymentalni, nowatorscy, wyszli przed szereg, lub po prostu napisali wiersz, którego Stalin osobiście nie lubił.
Tym czasem dzisiejsza prawica chce żebyś myślał, że każdy kto tworzy albo lubi sztukę współczesną, graffiti, czy obrazy odbiegające od konserwatywnych standardów i definicji piękna jest nienawidzącym wolności lewackim marksistą.