Dzień Kobiet nieodłącznie kojarzy się z kwiatami. 8 marca sprzedaje się ich niemal najwięcej w całym roku. Co ciekawe, więcej nawet niż w walentynki. W czasach PRL-u, było to święto państwowe, obchodzone obowiązkowo m.in. w zakładach pracy. Wówczas paniom wręczano czerwone goździki. Teraz, od wielu już lat, królują tulipany.
Z roku na rok zmieniają się jednak miejsca, w których panowie zaopatrują się w kwiaty. Niegdyś przed kwiaciarniami ustawiały się ogromne kolejki, dziś trudno było znaleźć miejsce, trzeba było czekać dłużej niż kilka minut. Wszystko dlatego, że klienci zaczęli wybierać markety.
– W kwiaciarni przywiązujemy ogromną wagę do jakości. Wszystkie kwiaty muszą być świeże, a kompozycje estetyczne i przemyślane. Z kolei w Biedronce czy Lidlu to sama masówka. Niestety większość klientów nie zwraca na to uwagi. Liczy się gest i niska cena – mówi pracownica jednej z lubelskich kwiaciarni.
Odwiedziliśmy stoisko z kwiatami na targowisku przy ul. Krańcowej. W ofercie znajdowały się zarówno pojedyncze kwiaty, jak też bukiety. Do tego rośliny doniczkowe. Co kilka minut podchodzili klienci, jednak dużego ruchu, jak na tak wyjątkowy dzień, nie było.
– Głównie sprzedają się nam tulipany na sztuki. Do łask wraca też goździk. Trafiają się osoby, które przychodzą po bukiety. Ale to rzadkość. To już nie te czasy, co kiedyś. Z roku na rok jest coraz słabiej. 20 lat temu mieliśmy dwa stoiska, siedem osób pracowało. Obecnie został jeden punkt i dwie osoby. Ludzie chodzą po kwiaty do sklepów – słyszymy.
Rzeczywiście, w pobliskiej Biedronce jeszcze wczoraj tulipanów były tysiące. Na stojakach, regałach, a nawet ustawionych specjalnie paletach. Dziś po południu pozostały jedynie puste wiaderka.
Pracownicy kwiaciarni nie ukrywają, iż biznes ten jest coraz trudniejszy. Znacząco spada również sprzedaż kwiatów na specjalne okazje. Modne stają się bowiem prośby o niekupowanie kwiatów, tylko ofiarowanie pluszaków, kuponów Lotto, książek, wina lub datków na jakiś cel dobroczynny. Jak tak dalej pójdzie, w tych miejscach kwiaty będą kupowane tylko na pogrzeby.
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciągle to samo jojczenie. Markety złe, psujom rynek. W Tłusty Czwartek to samo. Panie, te pączki po złotówce to trucizna. To ile powinien kosztować prawdziwy, rzetelnie ręcznie robiony pączek? Dychę? Mało! Dwie dychy? No może, ale to przy zakupie min. 12 sztuk. Jeden wielki Januszex. Nie trzeba jechać do Zakopanego, żeby spotkać chytrych górali. To zagraniczne markety zlikwidowały w Polsce nędzę, jakby nie one, to ciągle bylibyśmy skazani na drobne sklepiki prowadzone przez ciułaczy, gdzie towar leży aż się sprzeda. Czasami wpadam do selgrosa po świeżą rybkę, to mam nieprzyjemność widzieć tych sklepikarzy, zaopatrujących swoje bida sklepiki. Narzekają na sieci, ale sami się zaopatrują w sklepie wielkopowierzchniowym, następnie sprzedają ten towar z haraczem, ściąganym od starszych czy gorzej sytuowanych osób wykluczonych komunikacyjnie. Na szczęście Biedra otwiera się także w mniejszych miejscowościach, jeszcze tylko zablokować im możliwość handlu w niedziele i miejmy nadzieję, że znikną na zawsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
załóż swój biznes i nam pokaż jak to się robi
bo przecież wiesz jak to się robi jak tak kłapiesz swoimi mądrościami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaka jakość relacji, taka jakość kwiatka. Ja wolę takie w doniczce, bo nie trzeba patrzeć, jak więdną. Można się nimi cieszyć przez cały rok
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
teraz płacz że drogo było zawsze do rodakòw chodzić a nie do niemca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedronka Lidl itp. Niech wprowadzą do sprzedaży : wieńce, stroiki na trumnę z napisem
`Ostatnie Pożegnanie.
Ludzie przejrzyjcie na oczy, markety zabijają małe sklepy, już jesteśmy od nich zależni.
Róbmy tak dalej.
Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cena robi swoje 👍 po pierwsze. Po drugie praktycznosc 😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piekarnie też przegrywają z markerami i nikt o nich nie piszę. Ludzie nie wybierają tylko biorą to co im podstawiają. Pozorny wybór, brak jakości i tłumaczenie że cena niższa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w marketach nie ma jakości kwiat co w kwiaciarniach. po za tym kwiaty cięte są drogie w hurtowniach.
Nie kupowanie kwiatów skutkuje tym ,że więcej plastiku ludzie noszą na cmentarze, śluby