Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ul. Wolska: Przebiegała przez jezdnię, wpadła na forda

We wtorek na ul. Wolskiej doszło do potrącenia nastolatki. Dziewczyna przebiegając przez jezdnię nie zauważyła jadącego auta.

Do wypadku doszło ze wtorek przed godziną 17 na ulicy Wolskiej w Lublinie. Samochód osobowy potrącił dziewczynę przebiegająca przez ulicę. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że 11-latka przekraczała ulicę w miejscu do tego niewyznaczonym. Kierując się od strony Biedronki podczas przebiegania przez jezdnię, uderzyła w bok forda, jadącego od strony Placu Bychawskiego.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe oraz policja. Poszkodowana została przetransportowana do szpitala. Jak ustaliliśmy, doznała m.in. złamania nogi.

Kierujący fordem 29-latek był trzeźwy. Auto jednak nie posiadało ważnych badan technicznych. Dodatkowo podczas sprawdzania mężczyzny w policyjnej bazie danych wyszło na jaw, że cztery lata temu zostały mu cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.

2015-02-17 21:58:06
(fot. lublin112.pl)

23 komentarze

  1. Mysek
    Odpowiedz

    gdyby był tor kierowca ruszając obok ze świateł z przeciwnikiem i mając prawie 100 km/h miały szansę ominąć pieszą a tak…

  2. Reks
    Odpowiedz

    Trafiła kosa na kamień…

  3. key
    Odpowiedz

    To nie Ford potracil kobiete, to kobieta potracila Forda…

  4. Pop
    Odpowiedz

    Nieźle biegła jak wgniecenie w drzwiach zrobiła (chyba, że to było wcześniej). Chciała się zabić, ale coś jej nie wyszło.
    „Samochód osobowy potrącił dziewczynę przebiegająca przez ulicę.”, może bardziej pasuje „Dziewczyna wpadła na jadący samochód”? Uderzając z wielkim impetem samemu w bok samochodu i łamiąc sobie nogę, nie wiem czy można to nazwać potrąceniem. Szybciej ona potrąciła samochód 😛 Ewentualnie bardziej bym podciągnął to pod samobójstwo, a nie potrącenie…

  5. sebix
    Odpowiedz

    Gdyby był tor, to kierowca podszkoliłby swoje umiejętności na tyle aby uniknąć zderzenia z pieszą. WSZYSTKO WINA ZAMKNIĘCIA TORU

    1. PanSamochodzik
      Odpowiedz

      gdyby tor był otwarty dziewczyna nie wbiegła by pod samochód – jasne, pewnie biegała by po torze…

    2. Położnik
      Odpowiedz

      Wina jest waszych rodziców że spłodzili , takie nie (.sebix , Kamil Kochanski )

    3. czajson
      Odpowiedz

      Wiesz co? Albo jesteś nędznym trollem chcącym zaistnieć na gorącym temacie toru, albo jesteś jednym z tych idiotów myślących, że takimi komentarzami coś zmienisz w tej sprawie. Otóż nic nie zmienisz a tylko zniechęcisz do tematu więcej osób. o tym torze pod każdym artykułem. „Gdyby był tor, to kierowca podszkoliłby swoje umiejętności” – co za brednie. Ilu z tych debili, którzy teraz koszą ludzi n ulicach jeździło na torze? Żaden. I żaden taki debil na tym torze by się nie pojawił, bo oni nie mają na to jaj. Wolą urządzać sobie tor na ulicy i narażać na niebezpieczeństwo innych użytkowników ruchu. „Podszkoliłby swoje umiejętności”… eh jakie on ma umiejętności jak mu prawko zabrali? Za niewinność dostał wyrok? Nie ma gdzie szkolić umiejętności w Lublinie? Codziennie jest otwarty ośrodek szkolenia umiejętności na Grygowej. Ręka w górę krzykacze, kto na nim był i uczestniczył w szkoleniu? Banda gimbusów codziennie się wypowiada na L112.

      1. Pop
        Odpowiedz

        To nie debile koszą ludzi na ulicach – nie jeżdżą po chodnikach rozjeżdżając ich. Tylko ludzie w ogóle nie patrzą gdzie idą i czy jest bezpiecznie. Ostatnio pojawiło się nawet kilka nagrań jak to na czerwonym chodzą przez bardzo ruchliwe ulice w ogóle nie zwracając uwagi na samochody.

    4. Kamil Kochanski
      Odpowiedz

      Ja sie z toba zgadzam bo ye dabile musieli zamknac bo chca sobie pobudowac bloki a kto byl pierwsz tor czy bloki!! Niech sobie pomysla jak nie bedzie toru w lbn to chlopaki bede się scigac na ulicach!!

      1. Greg
        Odpowiedz

        A łyżka na to niemożliwe. Prawko też pewnie gościowi prawko zabrali, bo tor zamknęli. Słyszałem, źe nawet na torze był pieszy-pozorant, który wyskakiwał przed samochód, żeby moźna było swoje umiejętności ćwiczyć:-) Chyba Wam za mało prac domowych w gimnazjum zadają, bo logiki za grosz. Tor istniał kilka dekad w Lublinie i w żaden magiczny sposób nie wpływał na tego typu zdarzenia.

  6. Duch
    Odpowiedz

    Hmm jak dla mnie to nie piesza była potrącona tylko Ford.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy