W poniedziałek wieczorem po godzinie 20 strażacy dostali wezwanie w rejon ulicy Olechnowicza w Lublinie. Ze zgłoszenia wynikało, że na placu zabaw uwięziona jest osoba w huśtawce. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że kobieta która weszła w siedzisko huśtawki zaklinowała się w nim. Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych aby wydobyć kobietę z siedziska. W końcu udało się bezpiecznie usunąć elementy siedziska oplatające nogi. Akcja ratunkowa trwała około 20 minut.
Co skłoniło dorosłą kobietę do korzystania z placu zabaw dla małych dzieci? Nie wiemy…pewne jest, że jeżeli zarządca placu zgłosi szkodę wynikłą z akcji przeprowadzonej przez strażaków, 21-latka będzie musiała pokryć koszty naprawy huśtawki. Zbulwersowania nie kryli okoliczni mieszkańcy, którzy widząc co się dzieje nie szczędzili „soczystych” komentarzy pod adresem kobiety.
-Pan zobaczy, przecież to jest plac zabaw dla małych dzieci, a nie dla dorosłych – stwierdziła kobieta przechodząca obok. Winowajczyni całego zajścia nie widziała nic niestosownego w tym, że przyszła się pohuśtać.
Na miejscu interweniowali policjanci, którzy pouczyli kobietę o ewentualnych kosztach naprawy huśtawki. Jak nam powiedzieli strażacy, nie pamiętają aby kiedykolwiek mieli podobną akcję w ostatnim czasie.





2014-11-03 21:02:10
(fot. wideo lublin112.pl)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się ma grubą d…ę, to się chodzi ćwiczyć np. na siłownię, a nie na huśtawki dla dzieci!
Dziewczyny, nie żryjcie tyle – bramy raju są wąskie!