Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Trzech 11-latków zdewastowało siedem samochodów. „Dla zabawy” (zdjęcia)

Dęblińscy policjanci ustalili, że za dewastacją siedmiu samochodów stoją trzej 11-latkowie. Nieletni przyznali się do zarzucanego czynu i przekazali, że zrobili to dla zabawy.

Na jednym z dęblińskich osiedli doszło do dewastacji siedmiu zaparkowanych pojazdów. Jak ustalili policjanci, trzech 11-latków z Dęblina w ten sposób postanowiło spędzić swój wolny czas.

Nastolatkowie weszli na prywatny teren, gdzie zaparkowane były pojazdy, a następnie zdewastowali siedem z nich. Wandale między innymi wybili część szyb, uszkodzili wnętrza poprzez podpalanie siedzeń, a karoserię pomazali farbami. Wartość strat oszacowana została na ponad 13 tysięcy złotych.

Dwóch z nich ponownie pojawiło się na parkingu we wtorek po południu. Kiedy podpalali wnętrze kolejnego auta, zostali zatrzymani na gorącym uczynku przez funkcjonariuszy oraz właścicieli posesji.

Sprawcami dewastacji okazali się trzej 11-latkowie. Nieletni przyznali się do uszkodzenia mienia, wyjaśniając, że zrobili to dla zabawy. Teraz cała trójka stanie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich w Rykach.

(fot. Policja Dęblin)

29 komentarzy

  1. megilub
    Odpowiedz

    za taką „zabawę” to chyba potopić…nic dobrego z nich nie wyrośnie…przecież za 5 lat to np pobija dla zabawy kolegę na śmierć…wspomnicie moje słowa

  2. Pioter
    Odpowiedz

    Swoja droga co trzeba miec we łbie, zeby swietnie sie bawic przy podpalaniu samochodow? Rozumiem, ze dzieciaki maja poczucie bezkarnosci i wiedza, ze to ich rodzice beda placic za spalone samochody, ale co jest w tym fajnego? Nie lepiej te kilkanascie tysiakow wydac na fajne wakacje?

  3. Pioter
    Odpowiedz

    Dzieciaki sa sprytne. Wiedza, ze moga palic samochody, bo nic im teraz nie grozi, a to ich rodzice beda za wszystko placic i swiecic oczami przed sasiadami XD

  4. Kolo
    Odpowiedz

    Pewnie teraz te dzieciaki to czytaja i sie ciesza, ze tyle sie o nich mowi. A sad im nie straszny, bo nic im nie zrobia, a za zniszczone samochody rodzice beda bulic. Dzieciaki musza miec teraz niezla beke ze swoich starych, ktorzy musza placic za ich zabawy.

  5. Kat
    Odpowiedz

    Patologia! Teraz starzy bekną! A za tą syrenkę to powinni im jajka pourywać! Związać sznurkiem i Idać do zabawy żeby im się nie nudziło!

  6. Menel
    Odpowiedz

    Szkoda tej syrenki. Teraz rodzice zaplaca za szkody, a smarkacze beda dalej podpalac auta i swietnie sie bawic.

  7. Romek
    Odpowiedz

    przecież to złom jest , jaką strate uznałby uzbepieczyciel ? przecież syren i golw I są bez wartosci. jedyne co mozna im zarzucić to zatruwanie środowiska

    1. LUzLC
      Odpowiedz

      Te jak to nazwałeś graty/złomy, są więcej warte niż twój plastikowy paserati z TDI czy tak cztery zera dla piątego za kółkiem.
      A ten spalony to dodatkowo dość rzadki model, więc dodatkowo cenny.
      Syreny można nie uważać za samochód, ale to czyjaś własność i ma swoją wartość.

    2. Krzychu
      Odpowiedz

      te samochody spokojnje mogą mieć sporą wartość, wycena szkód na 13 tysięcy, to i tak za malo niektóre części mogą być nie do zdobycia

      1. Pioter
        Odpowiedz

        No wlasnie. Sama zabytkowa syrenka moze byc warta ponad trzynascie tysiecy. Dziwnie liczyli te straty. Niech wezwa rzeczoznawce do wyceny. NIc ich to nie bedzie kosztowac, bo za jego uslugi i tak zaplaca rodzice tych wandali.

    3. Patol
      Odpowiedz

      No widzę że masz pojęcie co ile jest warte, syrenka to rarytas i nawet „chrupek” kosztuje ładne pieniądze, a ta tutaj niczego sobie taka

    4. Po Prostu
      Odpowiedz

      Ten jak to nazwałeś „złom” to czyjaś własność !!!!

  8. Wolak
    Odpowiedz

    Ale 500+ bendom dalej dawać na te słodkie bombelki ?

  9. tymon
    Odpowiedz

    Myślę że sąd uwzględni tłumacznie dziciaczków że zrobiły to dla zabawy i ich nie ukaże . Być może zrobi to dopiero jak następnym razem ,podpalą „dla zabawy ” jakiś dom z mieszkańcami ,czy jakiegoś bezdomnego .Oczywiscie to też nie jest wcale takie pewne ,bo nasze sądy ze sprawiedliwoscią mają mają nie wiele wspólnego

    1. Marek
      Odpowiedz

      Tymon, spokojnie, sąd może uznać, że zabawowe okoliczności można przenieść na własność rodziców i w jego imieniu straż miejska spali ich samochody oraz część wyposażenia mieszkania. Tak przynajmniej zrobiłby sąd w czasach antycznych.

  10. arnold
    Odpowiedz

    Ktoś wierzy ze ” wysoki ” sąd ,ukarze przykładnie gówniarzy ? a ich rozdzice zapłacą za wyrządzone szkody ? Założe się o każde pieniadze ze nie zapłacą ani grosza za to co ich dzieciaczki nawywijały

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy