340 szt. niebezpiecznych zabawek
Zatrzymane zabawki to drewniane pchacze dla dzieci – 340 sztuk. Transport z Chin do Polski został skontrolowany przez funkcjonariuszy z Małaszewicz. Wątpliwości wzbudziły oznaczenia towaru i niekompletna dokumentacja. Funkcjonariusze poinformowali inspekcję handlową, próbki zabawek trafiły do badań w Laboratorium Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Lublinie.
Badania laboratoryjne i zakaz dopuszczenia do obrotu
Eksperci Laboratorium Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Lublinie stwierdzili, że dziecko podczas zabawy może połknąć niektóre elementy zabawek, co może stanowić ryzyko udławienia lub uduszenia. Lubelski Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej w Lublinie zakazał dopuszczenia niebezpiecznych zabawek do obrotu. Towar miał wrócić do chińskiego nadawcy albo zostać zniszczony. Importer zdecydował o jego zniszczeniu. Zniszczenie nadzorowała KAS.
KAS dba o bezpieczeństwo dzieci
Zatrzymywane przez KAS zabawki okazywały się niejednokrotnie niebezpieczne w użytkowaniu lub szkodliwe dla zdrowia. W 2021 r. dzięki KAS ponad 815 tys. sztuk takich zabawek nie trafiło do dzieci.

(fot. KAS)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do utylizacji pluszaków polecam mojego pieska…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Turyści byle czego nie chcą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zutylizowane niby fajki i inne zajete rzeczy.
będąć w komisariacie gdzie wniosek do sądu pisał pan pies. przyszedł drugi z pytaniem gdzie są zajęte fajki. w odpowiedzi usłyszał „małgośka” utylizuje powoli. zabawki też pojdą dalej ale trzeba napisać o utylizacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie oni takie zabawki niszczą? W Lubelskiej elektrociepłowni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Chełmie gdzie się utylizuje tony śmieci z Polski i Europy , ale się to nazywa ładnie jako paliwo alternatywne do produkcji cementu.