Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 1:30 na drodze krajowej nr 17 pomiędzy Bełżcem a Lubyczą Królewską. Kierujący oplem astrą, jadąc od strony Bełżca, na łuku drogi zjechał na pobocze a następnie do przydrożnego rowu. Tam auto uderzyło w drzewo. Samochód dachem wylądował na pobliskiej skarpie.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. By wydobyć poszkodowanych z wraku pojazdu, strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń na miejscu zginął 20-latek kierujący oplem oraz 18-letni pasażer. Trzecia osoba podróżująca oplem, 17-latek, trafił do szpitala z licznymi obrażeniami ciała.
Wszyscy uczestnicy wypadku to mieszkańcy pow. tomaszowskiego. Droga w rejonie wypadku była zablokowana przez kilka godzin, ruch pojazdów odbywał się wahadłowo. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
2015-08-02 09:33:27
(fot. ilustr lublin112.pl)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochód to nienajlepsze urządzenie do dostarczania silnych emocji bo niestety prawa fizyki są nieubłagane. Szkoda młodych ludzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cholera jasna ludzie, jakbym mógł to bym każdego z was w pysk strzelił za wasze pieprzone komentarz. Znałem kierowce osobiście, to była spokojna, bardzo dobra osoba (wspaniała rodzina), prawdopodobnie był zmęczony (popatrzcie na godzine) albo coś działo się na drodze (wszędzie lasy i zwierzęta na drogach, nie raz mało w sarne nie wjechałem w tych okolicach). Jeszcze raz ktoś napisze idiotyczny komentarz to znajde was osobiście. Niech spoczywa w pokoju.(do moderatorów, ten post ma być udostępniony!)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla dwóch dobry Bóg zrobił co mógł – trzeciemu trza było wezwać fachowców.
Tak już jest, jak samochód zaczyna być mądrzejszy od prowadzącego.