Zamrożona przez pandemię rekrutacja w szeregi Terytorialsów obecnie nabiera tempa. W 2 Lubelskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej pracę rozpoczął nieetatowy Mobilny Zespołów Rekrutacyjny, którego zadaniem jest wyszukiwanie kandydatów do terytorialnej służby wojskowej z województwa lubelskiego, a następnie pilotowanie całego procesu rekrutacyjnego.
Terytorialsi – rekruterzy poinformują osoby zainteresowane o zasadach pełnienia służby, odpowiedzą na wszystkie pytania, pomogą wypełnić wniosek o powołanie do służby, a następnie w ich imieniu złożą dokumenty w odpowiedniej, dla miejsca zamieszkania, Wojskowej Komendzie Uzupełnień.
– Rekruterzy działają w powiatach, z których pochodzą, w społecznościach, które dobrze znają, aby skuteczniej docierać do najbardziej zainteresowanych służbą w WOT. Naszym zadaniem będzie również pomaganie osobom, które chcą wstąpić w nasze szeregi, ale nie mają czasu lub możliwości, aby dopełnić formalności w wojskowych komendach uzupełnień. Będziemy sprawować pieczę nad kandydatami aż do czasu złożenia przez nich przysięgi wojskowej – mówi ppor. Damian Duda, szef Mobilnego Zespołu Rekrutacyjnego Lubelskiej Brygady OT.
Koncepcja utworzenia Mobilnych Zespołów Rekrutacyjnych jest częściowo wzorowana na modelu stosowanym w Gwardii Narodowej Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy krajach skandynawskich. Ważne są również dotychczasowe doświadczenia WOT, które pokazują, że najlepszymi rekruterami są sami Terytorialsi, a co drugi żołnierz WOT przychodzi do służby terytorialnej zachęcony przez innych żołnierzy OT.
Mobilne Zespoły Rekrutacyjne działają już w 13 z 15 brygad WOT. Wszyscy Terytorialsi – rekruterzy, przeszli odpowiednie szkolenia. Jeśli projekt się sprawdzi liczba zespołów będzie powiększana. Akcja rekrutacyjna WOT, adresowana jest przede wszystkim do środowisk, które mogą być szczególnie zainteresowane służbą terytorialną, np. harcerzy, organizacji pro-obronnych, uczniów w ostatnich klasach szkół średnich.
Skontaktuj się z Mobilnym Zespołem Rekrutacyjnym 2 LBOT:
ppor. Damian Duda – Szef Mobilnego Zespołu Rekrutacyjnego 2 LBOT (miasto i powiat Lublin); e-mail: [email protected]; tel. 726 022 730
ppor. Konrad Dziekanowski – 21 batalion lekkiej piechoty (powiat lubelski, lubartowski);
e-mail: [email protected]; tel. 727 019 089
ppor. Artur Rumiński – 22 i 23 batalion lekkiej piechoty (miasto i powiat Biała Podlaska, powiaty: bialski, łukowski, parczewski, rycki, puławski, opolski, kraśnicki);
e-mail: [email protected]; tel. 887 410 753
kpr. Marek Chęć – 24 batalion lekkiej piechoty (miasto i powiat Chełm, powiaty: włodawski, świdnicki, krasnostawski, łęczyński); e-mail: [email protected]; tel. 887 335 488
kpr. Mariola Klimowicz-Dobrowolska – 25 batalion lekkiej piechoty (miasto i powiat Zamość, powiaty: janowski, biłgorajski, tomaszowski, hrubieszowski);
e-mail: [email protected]; tel. 887 704 217
(fot. LBOT)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A niby czemu nie wykazują żadnej wartości bojowej ? Bez piechoty każdy czołg chociażby najlepszy się usmarka o działaniach w mieście już nie wspomnę. Trawniki sobie pokoście lepiej a nie bawicie się w taktyków nie mając za bardzo pojęcia o współdziałaniu rożnych rodzajów wojsk, to już nie wojsko rodem z prlu gdzie dominowała taktyka „kupą mości panowie” wszystkich nie zdążą wybić .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech się wezmą do roboty i niech się czymś wykażą, a nie wylęgarnia ormowców
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby nie patrzeć to jakąś tam pracę znajdą, a wojsko potrzebne jest Polsce bez względu na opcję polityczną jaka akurat nią rządzi.
A co przy tym jest nie do pominięcia – nauczą się chodzić, a nie, powłóczyć nogami, jak to się często widzi na ulicach.
Nie do pominięcia jet też fakt, że przynajmniej dowiedzą się gdzie u broni jest lufa, a gdzie spust (dawniej: cyngiel) i która stroną karabin należy wycelować do wroga.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wojsko, czy mięso armatnie? Nie oszukujmy się, ale terytorialsi byliby przydatni, żeby postrzela do partyzantów, ale w razie prawdziwej wojny nie prezentują żadnej wartości bojowej. To nie połowa XX wieku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak potrzebne jest wojsko a nie taborowa piechota, dziś liczy się na polu walki mobilność i siła ognia. Jaką mobilność ma piechota uzbrojona w Beryla lub MSBS grot ? żadnej wolny cel to łatwy cel 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale pracę mają i nie czekają aż im ktoś jakieś „plusy” wypłaci, ani na żywnościowe bony z MOPS’u, czy w kolejce po miskę zupy u św. Alberta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracę? 800zł+ wyplacali za wypełnie testu online na koronawirusa! Wszystkim, m.in. kobietom w ciąży, czy na wychowawczym, którzy są zapisani do zabawy pt. ” Wot”! Niech się pochwalą te darmozjady jak łatwo i za nic można wyrwać łatwy grosz, kosztem polskich podatników! Wstyd!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będą rzucać w mały kamieniami ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy strażacy ochotnicy z jednostek ksrg dostaną stałe wynagrodzenie takie jak ma wot?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech ćwiczą będzie komu ganiać tęczową chołote.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szukają jeleni do wysługiwania się i szykują na 2 fale koronorora wairusa i taniej siły roboczej….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A dadzom szabelki czy kamieniami ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyż by brakowało Świrów ????!!!???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Terytorianci do boju!