Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Szymon Hołownia: „Musimy w drugiej turze dać szansę Rafałowi Trzaskowskiemu”

Szymon Hołownia, kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta zdobył, zgodnie z badaniem late poll przygotowanym przez Ipsos na zlecenie Polsat News, TVN i TVP, niespełna 4,9 proc. głosów. Oznacza to, że zajął szóstą pozycję w wyścigu do fotela prezydenckiego. Hołownię wyprzedzili: Adrian Zandberg (5,2 proc.), Grzegorz Braun (6,2 proc.), Sławomir Mentzen (15,4 proc.) oraz Karol Nawrocki (29,1 proc.) i Rafał Trzaskowski (30,8 proc.). Kandydat Trzeciej Drogi zapewnił, że w II turze wyborów poprze Rafała Trzaskowskiego.

fot. lublin112.pl

W emocjonalnym przemówieniu po ogłoszeniu wstępnych wyników sondażowych wyborów prezydenckich Szymon Hołownia, kandydat Trzeciej Drogi, podziękował swoim zwolennikom i zapowiedział dalszą walkę o zmianę w Polsce. Przyznał, że wyniki nie spełniają marzeń jego ugrupowania, ale podkreślił, że to dopiero początek drogi.

– Chciałoby się powiedzieć: Witajcie kochani, ale zdaje się, że to powitanie zarezerwowała sobie inna kandydatka. Kochani, przede wszystkim dziękuję, że tu jesteście – rozpoczął Hołownia, zwracając się do zebranych sympatyków.

Odnosząc się do skandowanego hasła „Będzie dobrze”, zauważył:

– Okazuje się, że jeszcze nie tym razem, jeszcze nie teraz. Ale musimy sobie dzisiaj też powiedzieć jasno, że jesteśmy w drodze.

Lider Polski 2050 wyraził niepokój w związku z wysokim poparciem dla „kandydata nienawiści, agresji, antysemityzmu”, co jego zdaniem świadczy o trudnym momencie dla Polski.

– To oznacza, że jesteśmy dzisiaj w bardzo trudnym punkcie jako naród, w bardzo trudnym punkcie jako Rzeczpospolita – stwierdził, interpretując wyniki jako „żółtą kartkę dla naszej koalicji”.

Dodał, że ponad 60% głosów zdobyli kandydaci krytykujący działania koalicji rządzącej. Hołownia podziękował wolontariuszom, działaczom Polski 2050 i PSL oraz sztabowi wyborczemu za ich zaangażowanie.

– Były tysiące godzin, które spędzili nasi wolontariusze, nasi działacze, nasz sztab na tym, żeby przekonywać osobę po osobie, człowieka po człowieku – podkreślił.

Zaznaczył jednak, że upartyjnienie mediów publicznych i polityczne preferencje mediów prywatnych utrudniły dotarcie z przekazem Trzeciej Drogi do szerszego grona odbiorców.

– Gdybyśmy mieli możliwość dotarcia z naszym przesłaniem do każdego i wszędzie, to zapewniam, że bylibyśmy dzisiaj w innym miejscu – powiedział.

Przyznając, że nie znalazł się w drugiej turze wyborów, Hołownia wyraził rozczarowanie, ale podkreślił, że szanuje decyzję wyborców.

– Ludzie zdecydowali tak, jak zdecydowali. Okazało się, że ten koncept, w który ja najgłębiej wierzę, czyli prezydent pokoju, nie jest tym, czego oczekuje dzisiaj większość z nas – stwierdził.

Jednocześnie zaapelował o dalszą pracę na rzecz zmiany w Polsce:

– Nie było i nie będzie na świecie takiej skały, która wygrałaby z kroplą, która ją drąży. I my będziemy tę skałę drążyć, tak długo, aż ustąpi.

W kluczowym momencie przemówienia Hołownia udzielił poparcia Rafałowi Trzaskowskiemu, kandydatowi Platformy Obywatelskiej, w drugiej turze wyborów.

– Musimy w tej drugiej turze dać szansę Rafałowi Trzaskowskiemu. Rafał, chcemy ci dać tę szansę – powiedział, apelując do Trzaskowskiego o jednoczenie Polaków i walkę z duopolem politycznym. Rafał, zburz ten mur między nami. Ten mur, który twoja partia i PiS dzielą Polaków od 20 lat, musi zostać zburzony – podkreślił, cytując słowa Ronalda Reagana.

Hołownia zadeklarował wsparcie dla Trzaskowskiego, wyrażając nadzieję, że ten stanie się „prawdziwym mężem stanu” i zatrzyma „pochód nienawistników, antysemitów, ludzi, którzy chcą pełnoskalowej domowej wojny w Polsce”. Jednocześnie wezwał swoich zwolenników do dalszej pracy:

– To nie jest wyrok skazujący, to jest zaproszenie do pracy, żeby przekonać tych, którzy dzisiaj z lęku, obawy, niepewności zagłosowali na kandydatów agresji, nienawiści, obłudy, oszustwa.

Na koniec Hołownia skierował osobiste podziękowania do swojej żony, Urszuli:

– Dziękuję, Ula. Dziękuję, kochanie. Bez ciebie to wszystko byłoby niemożliwe.

Podkreślił, że mimo wyniku wyborczego, Trzecia Droga pozostaje zdeterminowana, by zmieniać Polskę „krok po kroku”. Szymon Hołownia zakończył swoje wystąpienie optymistycznym akcentem:

– Jeżeli wytrwamy, to będzie dobrze. Jeżeli nie odpuścimy, to będzie dobrze.

19 komentarzy

  1. ityle
    Odpowiedz

    Czy Hołownia teraz też będzie płakał? Jak widać eksperyment Donalda Tuska nie wypalił. Kiedy był Palikot i PEtru. To teraz jest szymon. Kto następny? Basia Kurdej Szatan?

    1. iiiiiii
      Odpowiedz

      a co, zabronisz ?

  2. Janek
    Odpowiedz

    Szymon ty pędź do TVP w likwidacji póki jest tam jeszcze wolny etat po Sznapsowej

  3. Hans Klotz
    Odpowiedz

    Pajaca wgniotło w ziemię.

  4. rudawronawon
    Odpowiedz

    przegryw bany

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy