W piątek rano nasz Czytelnik idąc brzegiem Czerniejówki, w rejonie ul. Dywizjonu 303, natrafił na zdewastowany rower miejski. Jednoślad nie posiadał wielu elementów, które zostały prawdopodobnie zdemontowane,to co zaś zostało z roweru porzucono na brzegu rzeki.
To nie pierwszy przypadek dewastacji roweru miejskiego. Wielokrotnie w ostatnim czasie pisaliśmy o zniszczonych lub porzuconych rowerach miejskich. Jednoślady znajdowano m.in. w krzakach, rzece, a nawet na dachu. Wiele z nich wcześniej zostało uszkodzonych w wyniku czego nie nadawały się do dalszej eksploatacji. Po jednym z rowerów przejechał np. pociąg. Utrzymanie lubelskich rowerów miejskich kosztuje niemałe pieniądze. Co więcej, za budowę systemu zapłaciło miasto i to wiele milionów złotych.
Firma Nextbike uruchomiła stronę www.zglosrower.pl, za pomocą której można informować o znalezieniu porzuconego roweru. Jeżeli osoba zgłaszająca pozostawi kontakt do siebie, jej konto zostanie doładowane kwotą 5 zł. Każdego dnia użytkownicy systemów rowerów miejskich, których operatorem jest Nextbike, zgłaszają dziesiątki skradzionych, porzuconych i uszkodzonych rowerów miejskich.




(fot. nadesłane Jarosław – dziękujemy!)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepszy taki rower niż szalejący po chodniku między dziećmi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lepszy taki deb.. w domu niż na mieście
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do tego trzeba by zlikwidować patologiczny system rowerów miejskich żeby właśnie deb.e siedzieli w domu a nie rozjeżdżali ludzi na chodnikach. Ale tu brak woli POlitycznej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Leć poleżeć krzyżem w tej intecji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za bydło mieszka w tym naszym miescie..!!1