Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika. Cudem udało się uniknąć zderzenia z łosiem (wideo)

W miejscowości Lasy pod Kraśnikiem nasz Czytelnik cudem uniknął zderzenia z łosiem. Zwierzę nagle pojawiło się przed pojazdem, całą sytuację zarejestrowała kamerka w pojeździe.

Po naszym wczorajszym artykule opisującym problem dzikiej zwierzyny na drogach i wzrost ilości zdarzeń drogowych z jej udziałem, otrzymaliśmy od naszego Czytelnika nagranie groźnej sytuacji drogowej zarejestrowane na trasie Lublin – Kraśnik.

Pan Marcin w miejscowości Lasy o mało nie zderzył się z łosiem, który wtargnął nagle na jezdnię. Czytelnik kończył manewr wyprzedzania, kiedy przed maską pojazdu pojawiło się przebiegające zwierzę.

– Widać jak niewiele brakowało do zderzenia i jakimś cudem udało mi się uniknąć potrącenia. Sytuacja miała miejsce na drodze krajowej nr 19 w miejscowości Lasy przed Kraśnikiem – napisał Czytelnik.

(fot. wideo nadesłane Marcin)

31 komentarzy

  1. Łosina
    Odpowiedz

    Ciemna droga, ale co tam, będzie zapier….ł, wyprzedzić trzeba. Nie pomyśli że cos może mu wylecieć. Jak by rozwalił samochód to może by się nauczył, że trzeba uważać.

  2. Nasze drogi
    Odpowiedz

    Łoś wyprzedzał na trzeciego.

  3. Ed
    Odpowiedz

    Około 2 tygodni temu chyba spacerował w Lesie Mętowskim i Dąbrowie. Wyszedł mi przed maskę. Dobrze, że jechałem powoli. Piękne, olbrzymie, majestatyczne zwierzę . Nie okazujące strachu. Budzi zachwyt i respekt. Jaki ja się czułem maleńki siedząc w aucie przed jego wielkim cielskiem .I do dziś pamiętam jego zdziwienie na mój widok. Nie na darmo stoją znaki „uwaga, zwierzęta leśne”. Proponuję jeździć wolniej i ostrożniej. Lepiej wyjechać wcześniej lub spóźnić się, niż wylądować na cmentarzu lub w szpitalu. Przemyślcie to młodzi , szybcy….Szanujcie siebie i przyrodę.

  4. Trycek
    Odpowiedz

    Widzę, że sami eksperci na tym forum się wypowiadają.
    Przytoczę taką sytuację z własnego doświadczenia.
    W połowie lipca jechałem po raz N-ty dobrze znaną sobie drogą w okolicach Chełma. Była godzina ok 22:40, zazwyczaj jeździłem tam z prędkością w granicach 100km/h ale w tym konkretnym dniu coś mnie tknęło i jechałem nie więcej niż 60km/h i tak się złożyło, że spotkałem się z łosiem, doszło do kolizji itd itp. Czego ten przypadek dowodzi? Jeździj szybciej a będziesz bezpieczny? Nie, kompletnie niczego, po prostu w tym dniu miałem pecha i już. Tak samo w przypadku osoby z tego artykułu. Gdyby szybciej jechał to o tej konkretnej godzinie byłby 100-200 m dalej i nie byłoby o czym pisać. A może w ogóle powinien się zatrzymać i nie jechać? Nie dajmy się zwariować, nikt z nas nie zna przyszłości i nie wie co się za chwilę wydarzy a jakoś funkcjonować trzeba, podróżować także. Czasami nawet przestrzeganie przepisów i uważna jazda nie uchronią nas przed różnymi niebezpieczeństwami na drodze. Bez sensu te wszystkie komentarze. Jak to się mówi: gdyby człowiek wiedział, że się przewróci to by usiadl

    1. WAS
      Odpowiedz

      Czasem nie uchronią, ale zwykle zmniejszają ryzyko. Gdyby trochę szybciej jechał, to może właśnie by się rozwalił i dopiero byłoby o czym pisać.

      1. Trycek
        Odpowiedz

        Mój komentarz nie był pochwałą dla brawury i nadmiernej prędkości na drodze a jedynie miał dać do myślenia, że niestety ale wiele zależy od przypadku a są i sytuacje gdzie paradoksalnie większa prędkość jest mniejszym zagrożeniem na drodze niż przesadne ślimaczenie się, ale to są wyjątki. Nie zawsze wolniej znaczy bezpieczniej.

  5. tom
    Odpowiedz

    do WERT – gość przy wyprzedzaniu jechał maks 84 km/h, ten wyprzedzany miał jakieś 55 km/k – wszystko widać w odbiciu na szybie 🙂

  6. ds11
    Odpowiedz

    łosiu sam jestes, zapitalasz na czoluwe w nocy szkoda ze sie nie rozwaliles

  7. Kuba
    Odpowiedz

    Ojej.
    Trzeba przyjąć uchwałę Kraśnik wolny od łosi!

  8. Przygoda przygoda każdej chwili szkoda
    Odpowiedz

    Proszę, wystarczyło wyrazić wolę rezygnacji z 5G i Wi-Fi i już natura zaczęła odżywać

  9. LKR zawierzony
    Odpowiedz

    Trzeba w yanosiku ustawić opcje „uwaga łosie na szosie”. Tylko nie wiem czy w Kraśniku można używać yanosika .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy