Czytelnik zauważył, że na Mapach Google brak jest informacji o komunikacji miejskiej w Lublinie. Jak uważa, znacznie to utrudnienia przemieszczanie się po mieście np. turystom, którzy chętnie korzystają z tego narzędzia w swoich telefonach.
– Na Mapach Google brakuje jakiejkolwiek komunikacji miejskiej w naszym mieście. Klikając przycisk „Transport publiczny” Mapy sugerują przejście piechotą całego miasta. Dodatkowo we wtorek nie działała mapka z liniami na stronie MPK i nie dało się wyszukać połączeń. Kiedyś nawet jak była, to była tak kulawa, że nie znając miasta nie było sposobności się połapać – czyli dla turysty „Mission Impossible” – napisał pan Jakub.
O sprawę zapytaliśmy Zarząd Transportu Miejskiego.
– W lubelskiej komunikacji miejskiej podstawę identyfikacji pojazdów w mieście stanowi SIP czyli System Dynamicznej Informacji Pasażerskiej za pośrednictwem, którego pasażerowie mogą śledzić bieżące położenie pojazdów w mieście, a co za tym idzie zaplanować podróż „co do minuty”. Podstawą systemu jest mapa Open Street Map, która udostępniana jest bezpłatnie.
W kontekście włączenia komunikacji miejskiej do Map Google konieczne byłoby dostosowanie naszego oprogramowania do formatu obsługiwanego przez portal oraz każdorazowo zaplanowanie zmian w rozkładach ze znaczmy wyprzedzeniem czasowym. Powyższe wiąże się z dodatkowymi nakładami finansowymi oraz możliwością występowania nieprawidłowego rozkładu w przypadku gdy zmiany w rozkładach nastąpiłby w terminie krótszym niż przewiduje to Google.
Niemniej na potrzeby zaplanowania podróży zarówno nasi obecni pasażerowi jak i turyści krajowi i zagraniczni mają do dyspozycji bezpłatne aplikacje ułatwiające zaplanowanie podróży po mieście. Planery podróży umożliwiają szybkie odnalezienie połączenia pomiędzy dwoma zdefiniowanymi punktami. W chwili obecnej rozkłady jazdy ZTM w Lublinie są udostępniane m.in. w wyszukiwarce jakdojade oraz Mybus – przekazała nam Monika Fisz Inspektor ds. marketingu i kontaktów z mediami Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie.
Należy zaznaczyć, że miesięcznie z Map Google korzysta ponad miliard użytkowników na całym świecie, a w mapach zapisano już ponad 200 milionów miejsc. Jest to narzędzie, po które bardzo chętnie sięgają turyści. Obecność informacji o komunikacji miejskiej znacznie ułatwiłaby przemieszczanie się po Lublinie.
Sprawdziliśmy, jak działa System Dynamicznej Informacji Pasażerskiej. Jak się okazuje, nasz czytelnik miał rację, że ten system na niektórych przeglądarkach po prostu nie działa, ponieważ nie ma do niego dostępu z poziomu telefonu oraz komputera, np. na przeglądarce Chrome. Po wejściu na stronę wyskakuje komunikat „Wystąpiły problemy z certyfikatem zabezpieczeń tej witryny”. Pozostaje korzystanie ze strony jakdojade.pl, tam turyści obcojęzyczni mają możliwość wyboru języka angielskiego. Niestety w aplikacji proponowanej przez ZTM Lublin nie ma do wyboru języka angielskiego. Na szczęście pozostają jeszcze turystom rowery i hulajnogi na minuty.
Tak wyglądają komunikaty na stronie Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej po wejściu przez przeglądarką Google Chrome na komputerach i telefonach.


Bez problemu zaś działa system w przeglądarce Microsoft Edge.
(fot. lublin112.pl)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ZTM się zabetonował w temacie, jak całe śródmieście Lublina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te Randall, a gdzie duch Hopkirka?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję aby pan Jakub znalazł sobie pracę to nie będzie się nudzić i szukać problemów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty gdzie pracujesz, że masz czas przed 10.00 wytykać innym ludziom co mają robić ze swoim wolnym czasem?