W sobotę około godziny 18:30 osoby spacerujące obok przepływającej przez Lublin rzeki Czerniejówki dostrzegły, że woda jest zanieczyszczona. Na jej powierzchni znajdowała się najprawdopodobniej substancja ropopochodna.
O wszystkim została zaalarmowana straż pożarna. W pobliżu ul. Mickiewicza strażacy potwierdzili obecność substancji, jednak nie udało się ustalić jej pochodzenia.
Zapadła decyzja o ustawieniu zapory ze słomy, która będzie zatrzymywała zanieczyszczenia. W działaniach brały udział trzy zastępy strażaków.




(fot. lublin112)
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie są najgorszym zwierzem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie obrażaj zwierząt…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś sobie pewnie olej wymieniał.