Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Strzelanina pod remizą, 60-latek został dwukrotnie trafiony. Sprawcy grozi nawet dożywocie

Za dużo wypił i zaczął być agresywny. Kiedy pozostali chcieli go uspokoić, poszedł do domu po pistolet. Była to broń czarnoprochowa, na którą nie jest wymagane pozwolenie.

fot. lublin112.pl

Prokuratura Okręgowa w Zamościu zakończyła śledztwo w sprawie strzelaniny, jaka miała miejsce w niedzielę 4 czerwca ub. roku w Zadębcach w gminie Trzeszczany w powiecie hrubieszowskim. Tego dnia odbywała się tam impreza. W pewnym momencie doszło między uczestnikami do nieporozumień.

Jak ustalili policjanci, po godz. 20 nietrzeźwy 34-latek zaczął się zachowywać agresywnie wobec innych osób. Wyzywał je oraz obrażał. Prób uspokojenia awanturnika niewiele dały. Świadkowie zeznawali, że przyniosły nawet wprost odwrotny od zamierzonego efekt.

Jednak w pewnym momencie mężczyzna odszedł i udał się w kierunku swojego miejsca zamieszkania odgrażając się, że to jeszcze nie koniec. Rzeczywiście, Łukasz W. niebawem pojawił się z powrotem. Szybko też wyszło na jaw, w jakim celu mężczyzna chodził do domu.

Nagle wyciągnął przedmiot przypominający pistolet i wymierzył broń w stronę stojących w pobliżu osób. Początkowo uczestnicy imprezy nic sobie z tego nie robili, gdyż każdy sądził, iż jest to zabawka zakupiona wcześniej na jednym z odpustowych kramów.

Po chwili Łukasz W. dwukrotnie strzelił w kierunku 60-latka, który starał się go uspokoić. Postrzelonego mężczyznę z ranami w okolicach żeber i ręki przetransportowano do szpitala. Z kolei 34-latka zatrzymano i osadzono w policyjnej celi. Badanie alkomatem wykazało, że miał on prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Podczas przesłuchania Łukasz W. przyznał się do winy, nie chciał jednak składać wyjaśnień w tej sprawie. Później jednak odwołał zeznania. Twierdził, że nic nie pamięta i do niczego się nie przyznaje. Pistolet, z którego strzelał mężczyzna, była to broń czarnoprochowa, na którą nie jest wymagane pozwolenie.

Łukasza W. oskarżono o usiłowanie zabójstwa a także kierowanie gróźb karalnych wobec dwóch osób. Do tej pory przebywa on w tymczasowym areszcie. Śledczy skierowali już do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Mężczyźnie grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

17 komentarzy

  1. ***** **
    Odpowiedz

    Ale wielki problem zrobić proch w domu! Wszystkie nawozy masz bez limitu, bez zezwoleń.

    1. janusz
      Odpowiedz

      Do jakiejś improwizowanej bomby owszem, ale zrobić coś takiego, żeby powtarzalnie strzelało itd to już co innego.

  2. ssdd
    Odpowiedz

    następny PISowiec co się koryto skończyło

    1. ***** **
      Odpowiedz

      Tobie się chyba leki skończyły, wszędzie widzisz pisowców.
      Chociaż w sumie, jest ich przecież ponad 10 milionów, więcej niż kodziarzy.

  3. Obywatel
    Odpowiedz

    „Pistolet, z którego strzelał mężczyzna, była to broń czarnoprochowa, na którą nie jest wymagane pozwolenie.”

    W innych krajach na czarnoprochowce jest potrzebne dokładnie takie samo zezwolenie jak na współczesną broń ostrą. I tak też powinno być w Polsce. To nie jest normalne, że czarnoprochowca może kupić byle wariat, bandyta, niezrównoważony psychicznie cham, który chce konflikty rozwiązywać za pomocą broni.

    1. CHris
      Odpowiedz

      To nie jest normalne, że każdy wariat, bandyta może sobie kupić siekierę, maczetę, samochód …

    2. Janusz
      Odpowiedz

      Jak nie pasuje to wyprowadź się z tego kraju. Jakieś patologiczne jednostki zawsze się trafią i także posiadacze broni na różnego rodzaju pozwolenie dokonują przestępstwa z jej użyciem. Tylko ile jest tych przypadków? Strzelałem z replik rewolwerów czarnoprochowych jak i współczesnej broni palnej na strzelnicy i jest to bardzo fajne. Nie widziałem tych pojedynków rewolwerowców na ulicy albo napadów na dyliżansy…

    3. Ja
      Odpowiedz

      Jesteś niedoinformowany i nie douczony.

    4. xXx
      Odpowiedz

      Broń czarnoprochową możesz kupić bez pozwolenia, ale żeby wystrzelić, potrzebujesz prochu. Kupienie prochu to nie jest taka prosta sprawa. Jeżeli komuś się wydaje, że wystarczy kupić broń czarnoprochową, żeby sobie postrzelać, to jest w grubym błędzie. Już łatwiej jest zdobyć pozwolenie na broń sportową.

      1. broniarz
        Odpowiedz

        przecież na grupkach fb handlują czarnym prochem na lewo i prawo bez formalności

    5. Andrzejek
      Odpowiedz

      Dziecko drogie, w sąsiednich Niemczech Itali, Szwecji itp broń czarno prochowa jest bez zezwoleń, nie pisz bajek. Jest wymagana karta EKB aby kupić proch, bo po co ci broń jak nie masz amunicji. Zastanów sie nad Faux pas które napisałeś, bo sie ośmieszasz ?

  4. Mietek
    Odpowiedz

    Ksionc który w tarasach zamkowych w toalecie nagrywał młodego mężczyznę telefonem poszedł w sądzie na ugodę. Wcześniej biskup zawiesił go i odsunął od obowiązków do czasu zakończenia postępowań wyjaśniających. Co oznacza że zapewne zostanie przeniesiony na inną parafię i wróci juz niebawem Uważajcie !

    1. skr
      Odpowiedz

      Judaszu nie kłam i nie judź ksiądz został odsunięty od posługi i jest w domu rodzinnym

    2. Pola
      Odpowiedz

      Do czego to piszesz kogo to obchodzi

    3. Katoli ignorancja
      Odpowiedz

      Dziękuję za troskę!
      Ta patologia księży jest nie do zniesienia

    4. Bolesław się wałęsa
      Odpowiedz

      Ty uważaj na rafalale czy coś takiego żeby ci jelita nie przeczyscił w ramach miłości i tolerancji,bo stolca w kiszcze to ty już nie utrzymasz,zbys nie wiem jak się napinał

      1. Lol
        Odpowiedz

        A może by poznać księdza z rafalalą? Niech si dewianci zajmą sobą a nam dadzą spokój.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy