Od godzin porannych trwa wysyp zdarzeń drogowych na terenie powiatu bialskiego. Doszło do kilku groźnie wyglądających kolizji. W jednym ze zdarzeń udział brali strażacy z OSP Janów Podlaski. Druhowie jechali do wypadku. W miejscowości Klonowica Mała w pewnym momencie na śliskiej nawierzchni ich wóz wpadł w poślizg, otarł się o auto osobowe, wypadł z drogi i przewrócił się na bok. Na szczęście w zdarzeniu tym nikt poważnie nie ucierpiał.
Do kolejnych zdarzeń doszło w Rossoszu na ul. Wisznickiej. Tam kierujący samochodem marki Saab, jadąc w stronę Wisznic wpadł w poślizg i zjechał do rowu. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Przed godziną 8 tuż przed Janowem Podlaskim kierowca samochodu osobowego marki Honda nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i wjechał do rowu, gdzie samochód dachował. Kierujący pojazdem został przetransportowany do szpitala.
W miejscowości Wygoda przed godziną 9 kierująca pojazdem marki Opel, na prostym odcinku drogi straciła panowanie nad pojazdem i zjechała do rowu. W Przechodzisku kierująca straciła panowanie nad autem, tam samochód dachował. Kobieta podróżowała z pasażerami, ale na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała.
Oprócz zdarzenia drogowego z udziałem strażaków w Klonowicy Małej doszło tam jeszcze do dwóch kolejnych kolizji. Okoliczności wszystkich wypadków i kolizji ustalają policjanci. W wielu miejscach mogą nadal występować utrudnienia w ruchu.




(fot. autopomocni.pl)
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyle razy im się powtarza, że lepiej później dojechać na miejsce zdarzenia niż wcale! Ile jeszcze można ich wychwalać! Kiedy w końcu ktoś ich porządnie opierdzieli za ich wyczyny!