Nieprawidłowe parkowanie przed remizą OSP KSRG Zalesie stało się – jak wskazują druhowie – powracającym problemem, który nasila się podczas wydarzeń organizowanych w Gminnym Ośrodku Kultury. W sobotnim komunikacie strażacy opisali okoliczności zdarzenia oraz konsekwencje wynikające z nieodpowiedzialnego zachowania kierowców.
W opublikowanej informacji strażacy przekazali:
– Dzisiaj spotkała nas nieprzyjemna sytuacja, która powtarza się de facto przy każdej większej imprezie w Gminnym Ośrodku Kultury. Skrajna nieodpowiedzialność parkujących kierowców blokuje i utrudnia wyjazd samochodów z bram remizy pomimo ustawionego znaku drogowego B-2 „Zakaz wjazdu”. Dodatkowo przy remizie znajduje się hydrant, który również jest blokowany. Jest to podstawowe ujęcie wody dla samochodów gaśniczych, działających w najbliższej okolicy. Nawet pomimo wyjącej syreny część kierowców nie raczyła przestawić swojego samochodu. Samochód strażacki nie ma zwrotności auta osobowego, musi mieć miejsce do manewrowania nim.
Z przekazanej relacji wynika, że w sobotę strażacy mieli alarm, który dotyczył zadymienia w budynku mieszkalnym w miejscowości Kłoda Mała. Jak dodali strażacy:
– Dzisiejszy alarm dotyczył zadymienia w budynku mieszkalnym w miejscowości Kłoda Mała, na szczęście bez osób poszkodowanych. A co w przypadku większego pożaru i osób w środku lub wypadku drogowego? 50 metrów wcześniej jest parking który był pusty, ale to chyba za daleko od drzwi wejściowych do budynku GOK, aby postawić tam samochód.
Druhowie podkreślają, że zablokowanie bram garażowych to nie tylko fizyczne utrudnienie wyjazdu wozu ratowniczego, ale przede wszystkim bezpośrednie zagrożenie dla osób potrzebujących pomocy. Jak wskazali:
– Zablokowanie wyjazdu z bram garażowych to nie tylko kwestia utrudnienia wyjazdu wozu bojowego ale również opóźnienia interwencji. W sytuacjach awaryjnych liczy się każda sekunda, jednak jak widać nie wszyscy mają to na uwadze.
Jednocześnie OSP poinformowała, że tym razem nie zdecydowano się przekazać sprawy policji. Jak napisano w komunikacie:
– Tym razem sprawę nieprawidłowo zaparkowanych przed remizą pojazdów nie zgłaszaliśmy na policję, zostawiamy to do przemyślenia i zastanowienia się. Mamy nadzieję że taka sytuacja więcej się nie powtórzy.
Sprawa podniesiona przez strażaków ponownie uwidacznia, jak ważne jest przestrzeganie przepisów ruchu drogowego w miejscach newralgicznych dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności. Dostęp do remizy i hydrantu ma kluczowe znaczenie w przypadku nagłych zgłoszeń, a brak odpowiedzialności kierujących może kosztować cenne minuty, które decydują o życiu lub zdrowiu mieszkańców. Niestety do podobnych sytuacji co pewien czas dochodzi zarówno w naszym regionie, jak i w całym kraju.
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proste rozwiązanie nazywa się: stan wyższej konieczności – taranować te graty wozami bojowymi, a kosztami ewentualnych napraw wozów i infrastruktury obciążyć te melepety co tam parkują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
większość pojazdów straży pożarnej to ma wyciągarki,
do czego im potrzebne ?
do wożenia się ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgłaszać na policję i dać strażakom prawo usunięcia takiej przeszkody spychaczem na koszt sprawcdy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak jest zaplanowane wydarzenie to można założyć mundur, ewentualnie kamizelkę osblaskową i wypraszać grzecznie kierowców, można postawić dodatkowo kilka pachołków – godzinka lub max 2 przed imprezą
jeśli ktoś nie słucha to się otwiera bramę i wyjeżdża
trzeba poświęcić trochę czasu ale to jest skuteczne rozwiązanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy tak trudno pójść do sklepu żelaznego i kupić trochę dużych,łatwych do trzymania w dłoni gwoździ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
paru karkòw i przeturlać przez dach na bok żeby nie przeskadzał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma straży miejskiej poza miastami, z lawetą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma. Jak sama nazwa wskazuje, straż miejska jest miejska. Poza miastami ewentualnie mogłaby istnieć straż wiejska, mogłaby…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zadzwońcie na 112 to przyjadą chłopaki zrobią porządek skoro nawet tak błahego tematu nie potraficie załatwić jak skutecznie wyperswadować kierowcom parkowanie tam. Wiadomo jak trwoga to do Policji bo to jedyna służba, która realnie dba o bezpieczeństwo i pomaga ludziom przeprowadzając tysiące interwencji dziennie.