Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Stop Agresji Drogowej” na drogach powiatu puławskiego. Posypały się mandaty

Puławscy policjanci przeprowadzili kolejne działania w ramach akcji "Stop Agresji Drogowej". W trakcie czwartkowych kontroli mundurowi zwracali uwagę na prędkość z jaką poruszają się kierujący samochodami, stan trzeźwości kierowców, stan techniczny pojazdów oraz na niebezpieczne zachowania na drodze. Na 92 kontrole drogowe ujawnili 86 wykroczeń.

fot. Policja Puławy

– Wczoraj w powiecie puławskim przeprowadziliśmy wzmożone działania kontrolne pod nazwą „Stop Agresji Drogowej”, podczas której funkcjonariusze ruchu drogowego zwracali uwagę na kierowców przejawiających szczególnie agresywny i brawurowy styl jazdy. Dodatkowo istotnym elementem prowadzonych działań było eliminowanie z ruchu drogowego pojazdów naruszających normy emisji hałasu oraz kierowców będących pod działaniem alkoholu i jeżdżących zbyt szybko – relacjonuje komisarz Ewa Rejn – Kozak z puławskiej Policji.

92 kontrole, 86 wykroczeń

Policjanci przeprowadzili 92 kontrole drogowe, ujawniając 86 wykroczeń, w większości związanych z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości. Skontrolowali 490 kierowców, ujawniając jednego kierowcę będącego po użyciu alkoholu.

– Pamiętajmy, że kierujący pod działaniem alkoholu i środków działających podobnie do alkoholu stanowią śmiertelne zagrożenie zarówno dla siebie jak też innym uczestników ruchu drogowego – dodaje komisarz Ewa Rejn – Kozak.

W trakcie czwartkowych działań, funkcjonariusze zauważyli też na drodze troje pieszych, którzy mimo, że znajdowali się po zmroku poza obszarem zabudowanym nie mieli żadnych elementów odblaskowych.

21 komentarzy

  1. Krzychoca1
    Odpowiedz

    A tam zabił rodzinę bo w nocy 300 jechał i uciekł z kraju,media i ludzie w internecie się oburzyli to jakaś karę poniesie,a może udowodnią ,uda się tak że to Ci ludzie walnęli sami w barierkę na autostradzie i on w nich wtórnie walnął,to go uniewinnia i bez mandatu wypuszczą

  2. Krzychoca1
    Odpowiedz

    Drogowi poganiacze,to jest takie w Polsce prawo , że tamten jechał 300km/h i spalił rodzinę z dzieckiem żywcem w nocy w samochodzie,a ktoś będzie np jechał na lotnisko do Jesionki rzeszowskiej i będzie jechał VIA carpatia 140 do 170 w biały suchy dzień i będzie wyprzedzał bardzo bezpiecznie z daleka przewidując sytuacje i obserwując wszystko dookoła i złapie go policja to zabiorą mu prawo jazdy albo dowalą punktów i wysoki mandat

  3. bbd
    Odpowiedz

    Zwykłe działania marketingowe. Akcja powinna być masowa. Powinna być prowadzona przez auta cywilne, nieoznakowane. Bo tak to was z kilku kilometrów widać. Nie złapiecie tych którzy jadą na zderzaku.
    Akcja powinna być na całej długości trasy z Lublina do Gdańska, zapakowanym samochodem bo dopiero wtedy można poczuć co robią drogowi poganiacze…

  4. Dylo
    Odpowiedz

    Jaki to ma związek z agresją na drogach? No jaki?

    1. *
      Odpowiedz

      … kierujący zieją agresją na widok koloru włosów policjantki, a szczególnie kierowczynie

  5. noo
    Odpowiedz

    STOP źle ustawionym światłom w samochodach!

  6. Franio
    Odpowiedz

    Moje komentarze są najlepszymi i najbardziej wartościowymi na tym portalu.

  7. *
    Odpowiedz

    … dobry wynik, 92/86, widać mandaty za niskie i nie robią już wrażenia na kierujących

    1. Franio
      Odpowiedz

      Mandaty są dość adekwatnej wysokości, tylko, że policji na drogach nie ma. A jak jest to nakłada mandaty na meneli na rowerach.

      1. OSP
        Odpowiedz

        Takich meneli na rowerze jak ty trzeba tępić.

  8. Smuteczek
    Odpowiedz

    Niech jeszcze wezmą się trzymanie dystansu,a nie większośc jeździ na zderzaku

    1. Franio
      Odpowiedz

      Słyszałem kiedyś teorie, że jeżeli zachowa się za duży odstęp od poprzedzającego pojazdu, to od razu ktoś w to miejsce wjeżdża i mamy dalej do celu.

  9. Franio
    Odpowiedz

    Gdzie nam się tak spieszy? Napisałem „nam”, żeby nie uznawać się za lepszego, choć nieskromnie napiszę, że mi się bardzo rzadko gdziekolwiek spieszy. A już szczególnie podczas jazdy po mieście. Jakoś nie jara mnie dłuższe stanie na czerwonym i dłubanie w nosie, czy telefonie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia