Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Spróchniały konar runął na zaparkowane auto. Kilkanaście tysięcy strat (zdjęcia)

Wczoraj strażacy z terenu powiatu hrubieszowskiego usuwali powalony na pojazd osobowy sporych rozmiarów konar. Na szczęście nikt nie ucierpiał, straty zostały oszacowane na kilkanaście tysięcy złotych.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 15. Do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Hrubieszowie wpłynęła informacja o spróchniałym konarze drzewa, które spadło na samochód osobowy w Nadleśnictwie Strzelce.

Działania strażaków polegały na usunięciu dużego i rozłożystego fragmentu drzewa przy użyciu mechanicznych pił do cięcia drewna w celu uzyskania dostępu do auta.

W działaniach udział brały trzy zastępy z JRG Hrubieszów oraz jeden z OSP KSRG Trzeszczany w tym 13 strażaków. Przypuszczalną przyczyną zdarzenia był spróchniały konar drzewa. Straty oszacowano na 15 tyś zł.

(fot. PSP Hrubieszów)

16 komentarzy

  1. Franek ansztajn
    Odpowiedz

    Za 5 tysięcy zl można to kupić tak samo jak Grande Cherokee Jeep jedno i 2 paskudne jak jakas wiedzma

  2. Adw.
    Odpowiedz

    A kto to wycenił na kilkanaście tysięcy?????????????????

  3. Senior
    Odpowiedz

    ” Nadleśnictwo Strzelce” tak pielęgnują ??? Zawsze pod latarnią jest najciemniej.

  4. Buli
    Odpowiedz

    Jak juz to kilka tysięcy a nie kilkanaście…przecież to.satry zlommm suzuku….wyklepanie całego pomalowanie to koszt 4 tys .. a całego auta max 8000.wtare zlomy to

    1. Abc
      Odpowiedz

      A do tego terenówka, po co naprawiać teraz dopiero nabierze charakteru, a takie wymuskane to passe terenówka jest.

  5. Bławat
    Odpowiedz

    Wielka burza była? Po co on tam stał? Szukał cienia, a cień do niego przyszedł. Jednak ma szczęście- mógł tam stać.

  6. igor
    Odpowiedz

    czy do usunięcia konara z drzewa potrzeba aż 13 strażaków??? Przecież to są koszty i to nie małe. Wystarczyłby jeden zastęp. Ale trzeba dofinansowywać. Przecież zawiadujący zespołami nie płaci za to z własnej kieszeni. Za połowę poniesionych kosztów spokojnie bym z kolegą usuną ten konar.

  7. Sprzedam Wapno
    Odpowiedz

    I tu przydało by się Autocasco…

  8. Pioter
    Odpowiedz

    Halo. Obrońcy drzew nawet tych chorych… Macie coś do powiedzenia?

    1. LU
      Odpowiedz

      Nie maja nic do powiedzenia bo ich serdecznie pi……i czyjaś strata najważniejsze, że drzewo stoi i daje cień, a to że ktoś ucierpi choćby finansowo to już mały pikuś ale drzewo jest. Ekoświry.pl

    2. dd
      Odpowiedz

      tak, mam: shit happens.
      coś jeszcze dodać?

  9. Franio
    Odpowiedz

    Samochód to się trzyma w garażu.

    1. spostrzegawczy
      Odpowiedz

      A twój mózg w lodówce bo głupawo myśli

      1. ssss
        Odpowiedz

        ale racje ma. ja się dziwię jak widzę całkiem fajne fury, ale niemłode na tyle by mieć AC, porozstawiane pod drzewami, czy powciskane w jakieś dziwne miejsca. ja bym nie spała spokojnie

        1. Abc
          Odpowiedz

          Ale jak ktoś nie kupuje AC to musi sie liczyć z tym ze ktos mu auto ukradnie, lub wypadek który go pozbawi tego składnika majątku. Nie ubezpiecza więc ponosi ryzyko straty w wysokosci wartości samochodu. Oczywiście bedzie szukanie bo może ktoś zapłaci, ale marne szanse.

    2. Benio
      Odpowiedz

      Trójkołowy rowerek na plastikowych kółkach też.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy